Na torze (140) | Na drodze (96) | W garażu (89) | Wydarzenia (65) | Poza autem (34) | Testy aut (20) | Karting (16) | Testy (12) |

Wyścig górski Limanowa 2015... na 100 zdjęciach

Wyścig górski Limanowa 2015

Relacja z wyścigu górskiego Limanowa 2015... Można powiedzieć, że wyścigi górskie to dyscyplina motorsportu która jest łącznikiem między amatorskimi pojeżdżawkami a profesjonalnym podejściem do tematu. Nie da się tutaj wjechać na odcinek specjalny prosto z ulicy cywilnym autem ale zarazem nie musi wiązać się to z ogromnymi kosztami i organizowaniem całego zespołu.

Ze względu na charakter imprezy jest to chyba najprostszy krok w profesjonalnej karierze. Owy charakter imprezy to kilkukilometrowe odcinki specjalne przejeżdżane na czas, po znanej wszystkim trasie które względnie niewiele obciążają samochód. Wbrew nazwie nie ma to za wiele wspólnego z wyścigami a z rajdami na asfalcie.

Oczywiście wspomniany profesjonalizm można definiować w różnoraki sposób, szczególnie w naszej polskiej rzeczywistości gdzie chyba na każdym szczeblu liczy się bardziej przyjemność z jazdy a nie pieniądze bo tych to za wiele nie ma. Po prostu w przypadku czołówki nie ma to czy tamto, jak ktoś staje do startu to ma zamiar pojechać jak najlepiej i nie będzie marudził, że nie ma lepszych opon albo nie przyjechał na rundę bo został zaproszony na wesele. Zarazem znajdują się też zawodnicy właśnie z luźniejszym podejściem do tematu którzy mogą względnie niewielkim kosztem i zaangażowaniem brać udział w tej samej imprezie, a w Limanowej to nawet o europejskim zasięgu.

Podsumowując, jak już komuś znudzi się wygrywanie rallysprintów czy superoesów w swoim Evo czy STI z odkręconą kanapą to po wstawieniu klatki bezpieczeństwa może spróbować swoich sił w wyścigach górskich, przynajmniej w wybranych rundach. Bo przynajmniej na początku organizacyjnie i kosztowo będzie podobnie. Ale łatwo nie będzie. Chociaż też i w drugą stronę, wiele osób złapie się za głowę widząc co się wyprawia na tych "amatorskich" imprezach statutowo krzewiących kulturę motoryzacyjną wśród społeczeństwa bo wyścig zbrojeń trwa, zarazem często tutaj i tutaj startują ci sami zawodnicy i wcale nie tak łatwo jest prześcignąć lokalnych "amatorów".

Ja bardzo chętnie bym się przejechał w takiej imprezie, tak dla samej przyjemności startu. Tylko oczywiście nie wystartuję swoim autem. Chociaż w przypadku niektórych rund są organizowane starty właśnie dla amatorów w cywilnych, drogowych, zwykłych autach. Fajna sprawa. Chyba minusem startów w wyścigach górskich może być mnogość klas i przez to dość niska frekwencja w nich. Czasami jest tak, że ktoś ściga się tylko sam ze sobą w klasie, a jak jest kilka aut to jest już sporo. A na amatorskich superoesach jest tylko kilka klas, w jednej klasie nawet po 30 aut, jest kogo wyprzedzać ;) I w generalce też często ponad 100 zawodników, też fajnie jadąc autem słabszej klasy być szybszym niż mocne Evo.

Co do tego łącznika i kolejnego kroku w karierze to w sumie udział w rundzie WPP na torze Poznaniu też nie wymaga budżetu Ferrari i kosmicznej technologii ale po mojemu jest to o wiele trudniej dostępna impreza. Chodzi po prostu o przygotowanie do startu, samą jazdę po wyścigowym torze, bezpośrednią rywalizację, auto musi też więcej wytrzymać.

Tyle tego wstępu, teraz fotorelacja...

Limanowa 2015

Ja biegałem z aparatem podczas 6. rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski które odbyły się w niedzielę, 21. czerwca 2015, w Limanowej, a dokładniej to w miejscowości Stara Wieś. Tego dnia była to też runda Mistrzostw Europy FIA w Wyścigach Górskich (EHC) więc było też wielu zagranicznych zawodników. Dzień wcześniej, w sobotę, odbywała się 5. runda samego GSMP, bez wyścigu EHC a jedynie z treningiem.

Ja znalazłem się w tym miejscu bo akurat byłem w okolicy (stąd jest rzut beretem do Zakopanego) i zarazem w imprezie brał udział znajomy zespół Tomka w Hondzie Civic...

 na GSMP Limanowa 2015

Co do Hondy to jak widać wszystko zmierza w dobrym kierunku bo rok temu była czarna, teraz jest pomarańczowa więc już niewiele jej brakuje do najszybszego koloru, czerwonego!

Zamieszczę jeszcze nagranie z ubiegłorocznej rundy które pokrótce przedstawia ten zespół...



Dobra, podśmiechujki na bok, teraz fotorelacja...



 na GSMP Limanowa 2015

Na początek napiszę, że bardzo fajna runda, dużo kibiców, dużo zawodników, też tych z większym rozmachem z racji europejskiej rundy, jako kibicowi bardzo mi się podobało. Generalnie wszędzie wstęp jest wolny, nie ma żadnych zagrodzonych parków maszyn, wszystko można sobie dokładnie obejrzeć, popytać serwisantów o to czy tamto, fajna impreza, fajna atmosfera.

Przy czym najwięcej tej atrakcyjności wynikać miało właśnie z tego, że runda w Limanowej jest jednocześnie jedyną w kraju europejską rundą wyścigów górskich i przez to niejako stoi poziom wyżej niż pozostałe. Tutaj jest największa frekwencja zawodników i największa frekwencja kibiców. Pewnie wynika to też z tego, że Limanowa jest najbliżej większego miasta, tutaj Krakowa, a pozostałe rundy już bardziej w odległych mieścinach, oczywiście poza tą w Sopocie.



 na GSMP Limanowa 2015

Dużo kibiców, dużo punktów widokowych, niektóre bardzo fajnie widokowe.



 na GSMP Limanowa 2015

Przełajowe dojście na punkt widokowy, taki skrót znalazłem, na szczęście tym razem było faktycznie krócej. Trasa mała prawie 5,5 km więc na piechotę trzeba było trochę przejść aby dojść na miejsce.



 na GSMP Limanowa 2015

Największy ścisk był oczywiście w okolicy startu i tutaj przychodząc na ostatnią chwilę średnio było widać, lepiej wybrać się na punkty widokowe przy trasie.



 na GSMP Limanowa 2015

Chyba, że się stanie na barierce to wtedy będzie można zrobić parę zdjęć nad głowami innych kibiców.



 na GSMP Limanowa 2015

Moja miejscówka na odcinku, bardzo widokowa. Niestety nie miałem żadnej akredytacji dziennikarskiej, zielonej kamizelki czy nawet aparatu z dużym obiektywem więc nie mogłem ustawić się przy samej barierce jak fotografowie na tym zdjęciu. Przy czym im dalej od startu tym podejście porządkowych do kibiców było chyba coraz bardziej liberalne i w dalszych punktach widokowych można już było podchodzić bliżej barierek.



 na GSMP Limanowa 2015

Strefa przedstartowa. Z racji tego, że zakazane jest rozgrzewanie opon (czy to poprzez jazdę czy kocami grzewczymi) to też jest i kontrolowana ich temperatura.

Momentami panowały trochę superoesowe klimaty czyli na starcie było pusto mimo, że powinna być kolejka a porządkowi biegali i zapraszali zawodników do jazdy :) Chyba w dużej mierze wynikało to z warunków pogodowych które praktycznie zmieniały się z minuty na minutę, zarazem inaczej wyglądała nawierzchnia na początku trasy a inaczej w dalszej części. Nie jestem pewny ale chyba gdy spadnie deszcz to zawodnicy mają możliwość zmiany opon na deszczowe nawet jak za chwilę jest kolej ich startu. Generalnie pogoda mocno mieszała w wynikach i trochę wypaczała rywalizację.



 na GSMP Limanowa 2015

Jak tak stałem i paczałem to tak różnie jeździli różni zawodnicy. Niektórzy, tak jak na zdjęciu, ścinali ile się dało, jak najbliżej barierek, wyrywali te kawałeczki sekundy tam gdzie było to możliwe, a niektórzy zupełnie "na około", tylko po równym i czarnym asfalcie, bez przekraczania linii.



 na GSMP Limanowa 2015

Jedno z nielicznych Subaru Impreza STI w stawce, więcej jest Mitsubishi Lancer Evo.



 na GSMP Limanowa 2015

Mała stłuczka, silnik i chłodnica cała, wszystko działa...

 na GSMP Limanowa 2015

Zatem trytki w ruch...

 na GSMP Limanowa 2015

i powrót na trasę!



 na GSMP Limanowa 2015

W końcu jakiś wyścig na wyścigach górskich! na dodatek z górki! ;) A poważniej, zjazd tych zawodników aby powtarzać swoje przejazdy wiązał się z pewnym skandalem. Chodziło o wysoce "autorską" decyzję sędziowską o powtórce przejazdu zawodników tylko z jednej konkretnej klasy (w "europejskiej" klasyfikacji EHC) na koniec imprezy i uwzględnieniu nowych czasów nie tylko w klasyfikacji EHC ale też "polskiej" GSMP. W międzyczasie spadł deszcz i zawodnicy pojechali znacznie wolniej i pospadali w wynikach też w GSMP, a przypominam, co do tej klasyfikacji nie było żadnych zastrzeżeń.



 na GSMP Limanowa 2015

Tak jak już wspomniałem, wszystkie namioty i auta stały po prostu przy ulicy, dostęp był zupełnie wolny.



 na GSMP Limanowa 2015

Można było sobie wszystko dokładnie obejrzeć, z każdej strony.



 na GSMP Limanowa 2015

Też wsadzić obiektyw do auta serwisowego :)



 na GSMP Limanowa 2015

Manetki do zmiany biegów skrzyni DSG w VW Scirocco. Za wyjątkiem bolidów to pewnie jedyny taki automat, racja?



 na GSMP Limanowa 2015

Owe VW Scirocco, zdecydowanie najszybsze FWD w stawce.



 na GSMP Limanowa 2015

Audi Sport Quattro S1.

I tak, stety niestety, jest, że moje A4 quattro to już ma w zasadzie wspólne tylko logo z tym autem i stały centralny mechanizm różnicowy, przy czym i tak są inaczej zbudowane. Bliżej mojemu A4 do VW Scirocco niż do Audi Quattro.



 na GSMP Limanowa 2015

Lancia Delta była głównym konkurentem powyższego Audi Quattro podczas tej imprezy, po dwóch przejazdach różnica wynosiło tylko sekundę z kawałeczkiem.



 na GSMP Limanowa 2015

Przerabiałem też dodatkowe chłodzenie hamulców w swoim aucie o czym jeszcze napisze w oddzielnym materiale.



 na GSMP Limanowa 2015

Najbardziej słusznym rozwiązaniem jest takie poprowadzenie powietrza aby miało tylko jedną drogę wylotu z układu, tj. poprzez wewnętrzną wentylację tarcz, a nie gdzieś bokiem. Tylko nie zawsze, a szczególnie w typowych autach jest możliwość zbudowania takiej szczelnej instalacji przy tarczy hamulcowej.



 na GSMP Limanowa 2015

Z tyłu w VW Scirocco wygląda to mi na zwykły seryjny zacisk, podstawowa tarcza, i daje radę. Przewód tylko w metalowym oplocie.



 na GSMP Limanowa 2015

Tak sobie myślę, że jest przecież też inna, pewnie bardziej właściwa, droga do polepszenia seryjnych hamulców. Patrząc na to jak dobierają hamulce producenci seryjnych aut powinno się montować większe tarcze, większe zaciski, najlepiej z szybszych modeli danego producenta czyli do Audi A4 można wsadzić hamulce z Audi RS3 albo RS4. I to jest typowa droga. Tylko, że wiąże się to z większymi średnicami tarcz i felg co czasami rodzi pewne problemy. No ale przecież jest bardzo dużo motorsportowych układów hamulcowych które zmieszczą się do felg też i 16 calowych. Przecież nawet w WRC jeżdżą na szutrze na felgach 15-calowych! i mieszczą tam się zaciski z 4 tłoczkami, tarcze mają tylko 300 mm średnicy.

Na zdjęciu Audi Quattro i 17-calowe koło ale chyba też te hamulce zmieszczą się do felgi 16-calowej.



 na GSMP Limanowa 2015

Mają rozmach... te czeskie ekipy.



 na GSMP Limanowa 2015

Jakieś dziwne te światła :) co to za technologia? pewnie jakaś nowa przewaga dzięki technice :)



 na GSMP Limanowa 2015

Takie światła to widziałem w OBI, sprzedają na metry :)



 na GSMP Limanowa 2015

Aerodynamika jest fascynująca :) Gdybym miał auto na tor to właśnie rzeźbiłbym je głównie aerodynamicznie, robił jakieś spojlery i owiewki z włókna szklanego, przyczepiał, testował, poprawiał, i takie team ;)



 na GSMP Limanowa 2015

Co to za nowy model tych Hankooków :)

Co do opon to jest oddzielna profesjonalna seria przeznaczona właśnie dla wyścigów górskich, różnicą się od tych do rajdów czy wyścigów. Najpopularniejszym modelem opony na suchą nawierzchnię był Michelin S5A lub S5B (chyba zależne od grupy kto na jakich oponach może jechać). Na wyścigach górskich są specyficzne warunki gdyż przejazd jest względnie krótki a zarazem zakazane jest wspomniane już rozgrzewanie opon przed startem więc opona musi dobrze "trzymać" już od samego początku.

I teraz zastanawiam się czy te właśnie opony nie powinny być też najlepsze na asfaltowe rundy na superoesach gdzie przecież charakterystyka imprezy jest podobna? Zamiast usilnie rozgrzewać na parkingu wyścigowego slicka nie lepiej startować na oponach do wyścigów górskich?



 na GSMP Limanowa 2015

Jeżeli pęknięcie nie jest przez całą tarczę hamulcową i zarazem tylko po jej zewnętrznej stronie to nie ma co się nim przejmować :)



 na GSMP Limanowa 2015

Fajna sprawa z felgami z central-lock, jedna duża śruba zamiast pięciu małych...

 na GSMP Limanowa 2015

Raz, dwa i koło przykręcone.



 na GSMP Limanowa 2015

Nie przepuściłem okazji aby pogadać sobie o olejach :D Wyszło na to, że nie ma sensu lać motorsportowych olejów do drogowego auta którym sporadycznie wjedzie się na tor. Może się wydawać, że "jedziemy wszystko", auto jest WRC czyli warcy rycy cescy ale mimo wszystko nie o takim obciążeniu silnika myśleli producenci tych olejów a o "trochę" większym.



 na GSMP Limanowa 2015

Mniam, mniam, mniam :)



 na GSMP Limanowa 2015

Gdyby ktoś zastanawiał się czy bolidy wyścigowe mają amortyzatory i sprężyny... no to mają :)



 na GSMP Limanowa 2015

Powrót trasą wyścigu z punktów widokowych po zakończeniu przejazdów.



 na GSMP Limanowa 2015

A ja byłem tu! wiem co to ryzyko i życie na krawędzi!



 na GSMP Limanowa 2015

Barierki montowane na czas imprezy. W sumie to chyba "pod prąd" bo co prawda zgodnie z ruchem prawostronnym ale przecież niezgodnie z kierunkiem wyścigowej jazdy.



 na GSMP Limanowa 2015

Wszystkie auta gęsiego i pilnowane w tzw. parku zamkniętym. Jest to czas po imprezie na ewentualne protesty i inne uwagi co do stanu technicznego pojazdów. Jeżeli podejrzewamy, że nasz konkurent ma jakieś nieregulaminowe modyfikacje w aucie to możemy wpłacić kaucję i zgłosić protest. Jeżeli okaże się, że wszystko było w porządku to kaucja już do nas nie wróci.



Tyle, poniżej kilkadziesiąt pozostałych zdjęć...

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

 na GSMP Limanowa 2015

Komentarze (4) skocz na koniec

Jaro Moto Blog, 2015-08-03, 15:03
Niestety (stety?) wyścigi górskie, podobnie jak każdy inny rodzaj motorsportu wraz ze wzrostem popularności, mocno się komercjalizują. Kiedyś, jak mówił Lech Koraszewski, wystarczyło zgłosić samochód w grupie H, mając ze sobą komplet opon i kanister benzyny, dzisiaj to już raczej nie przejdzie. Z jednej strony poziom wejścia dla amatorów podnosi się w górę z każdym rokiem, z drugiej mamy w kraju fajny, widowiskowy cykl, z jednością czasu, miejsca i akcji, czyli coś co kibice,media i sponsorzy(!) bardzo lubią. Coś za coś.
Aga, 2015-08-04, 12:51
A ja w w poprzednim tygodniu jeździłam sobie po trasie GSMP Sienna - jestem pod wrażeniem trudności i ich nagromadzenia. Moje klocki hamulcowe GreenStuff EBC też były... Koncentrowałam się na górnej części trasy, dolna niestety przebiega przez obszar zabudowany.
Andrzej, 2015-08-05, 22:38
A jak to dzisiaj jest ? tylko profi ekipy ? nie ma jakiejś amatorskiej klasy wyścigów górskich dla przyjemności po prostu? jeśli i tak już trasa wyznaczona, droga zamknięta... a torów wiadomo jak na lekarstwo. Właśnie z tym kanistrem benzyny i może oponami jeszcze ? bez zawiłych badań technicznych itp.
, 2015-08-06, 14:44
Chyba są w przypadku wybranych rund jakieś przejazdy dla amatorów w cywilnych autach, ale to osobne imprezy. Jest chyba też jakaś klasa pokroju Junior GSMP tylko nie pamiętam o co dokładnie z nią chodzi. Co do badań technicznych to raczej nie są one zawiłe. Jeżeli jechać tylko dla przyjemności z benzyną i oponami to chyba lepiej na Superoes przyjechać gdzie też startują zawodnicy jeżdżący w GSMP, trochę podobne klimaty tylko w takiej wersji light.

Napisz komentarz

Autor *

Strona

Komentarz *