Na torze (140) | Na drodze (96) | W garażu (89) | Wydarzenia (65) | Poza autem (34) | Testy aut (20) | Karting (16) | Testy (12) |

Test 2,5-metrowca

Bagażnik Auid A4 B8 sedan zapakowane fronty 3

Jeżeli mówimy o pakowności i gabarytach użytkowych samochodu to dla mnie istotne jest to aby przechodził on test 2,5-metrowca. Niestety moje A4 tego testu nie zalicza. Każde inne auto które go nie zaliczy uważam za funta kłaków warte jeżeli ma być ocenianie przede wszystkim pod kątem przestronności swojego bagażnika.

Z testem 2,5-metrowca chodzi po prostu oto aby do samochodu zmieściła się szafa z IKEA o wysokości 236 cm. Oczywiscie chodzi o szafę w paczkach przed jej skręceniem :) Typowe mieszkanie ma wysokość trochę ponad 2,5 metra więc wszystko co zmieści nam się w pokoju od podłogi do sufitu też powinno dać się przewieźć w naszym aucie jeżeli określamy je jako pakowne.

Bagażnik Auid A4 B8 sedan zapakowane fronty 2


Jeżeli do jakiegoś samochodu nie uda się tej szafy zmieścić to wg mojego mniemania nie za bardzo jest o czym mówić jeżeli chodzi o pakowność samochodu. W pogaduszkach o autach zwykle w kontekście dużego bagażnika wspomina się o przewożeniu pralki czy innej kuchenki ale w praktyce o wiele częściej niestandardowe elementy do przewiezienia będą gabarytami przypominały drzwi czy drabinę.

Takie elementy należy przewozić na dachu? Bagażnik dachowy to sobie mogę zamontować na każdym aucie, też coupe czy innym Lamborghini więc jeżeli miałbym w taki sposób transportować pakunki to tym bardziej nie widzę sensu zwracania uwagi na wewnętrzną pakowność auta.

Tak ogólnie i generalnie to dla mnie nadwozie kombi będące synonimem pojemności jest przereklamowane. Co prawda da się w nie zapakować więcej niż do sedana, np. tę wspomnianą pralkę (często ją wozicie?) ale poza tym to na co dzień jest pod każdym względem gorsze niż sedan. Raz, że więcej kosztuje jako nowe, dwa, że trochę cięższe więc troszkę gorzej jedzie i minimalnie więcej pali, trzy, że trochę głośniejsze w środku, cztery, że zwykłe gorzej wygląda. No i w branży wymuszeń i haraczy nie jest w ogóle praktyczne bo jak skutecznie zapakować do środka delikwenta? ;]

Jak się zapakuje kombi pod sam dach czyli wykorzysta tę przewagę nad sedanem no to wtedy też nie bardzo jest jak jechać z obawy o to, że coś nam poleci na głowę przy hamowaniu czy stłucze szubę w zakręcie. Jak da się wszystko przykryć roletą no to znaczy, że zapakowaliśmy w zasadzie tyle ile się mieści do sedana. Są co prawda jakieś opcjonalne sztywne kratki ale kiepsko wyglądają i przypominają o kuriozalnych przepisach podatkowych.

Przyznam, że te moje argumenty przeciwko nadwoziu kombi są trochę naciągane. Po prostu to nadwozie mi "nie leży". Z pewnością jest wiele osób który tak samo "nie leży" sedan i muszą wozić się z wielką paką na wszelki wypadek gdyby akurat jutro musieli zawieźć tę pralkę do serwisu ;)

Dam jeszcze jedną radę z życia wziętą, tj. aby nie przesadzać i nie napalać się na jak największą pakowność auta a przede wszystkim nie kupować kombi jeżeli na pewno jego się nie potrzebuje Bo kto będzie musiał zapakowywać ten samochód pod sam dach podczas każdego z dalszych wyjazdów? kto będzie musiał go rozpakowywać po powrocie? nosić te wszystkie gramoty po schodach na 2. piętro? Wiadomo, że podczas wypadów wakacyjnych duży bagażnik nigdy nie będzie zbyt duży i zawsze zostanie całkowicie zapełniony. W końcu po to ten większy bagażnik się kupiło. A jak ma się sedana to bierze się tylko te faktycznie niezbędne rzeczy i już rezygnuje z butli tlenowych i nieprzemakalnych namiotów jadąc do Zakopanego z planem wyjścia na Giewont.

I tak jeszcze w temacie pakowności, zwróciliście uwagę na debilne reklamy takich aut? Zawsze, ale to zawsze! jak chodzi o samochód z dużym bagażnikiem i kontekst wyjazdu poza miasto to zawsze, ale to zawsze! ten samochód musi wieźć coś na dachu, jak nic konkretnego to sam bagażnik. Czyli przesłanie jest takie, kup nasze pakowne kombi a i tak będziesz musiał wozić bagaże na dachu. Ostatnio w tych reklamach przoduje Volvo które w podniesionym kombi wozi na dachu kajak, deskę surfingową czy po prostu rower. Naprawdę trzeba koniecznie kupować pakowne kombi aby wozić takie przedmioty na dachu? nie ma bagażników do sedana? no i po co w ogóle kombi jeżeli dalej trzeba wrzucać rower na dach? chyba właśnie powinien się zmieścić do środka. W sumie to nie wiem po co wozić ten rower w aucie zamiast po prostu nim jechać zamiast autem? Nie za bardzo znam się na rowerach ale wygląda on na taki do jazdy po zwykłym asfalcie a nie np. downhillowy czy inny górski.

Rekama Volvo z rowerem na dachu

No chyba, że akurat w bagażniku ktoś wiezie tę pralkę...


* * *

Wracając do testu 2,5-metrowca. Dajcie znać czy Wasz samochód albo jaki inny może spełniać to kryterium? Czy da się tę szafę przewieźć? Siedzenie pasażera powinno być maksymalnie przesunięte do przodu. Nie może być wyciągane bo zwykle nie da się tego zrobić na szybko. 2-metrowe pakunki to wejdą chyba do większości aut większych niż kompaktowe więc nie jest to żaden wyczyn. Chodzi o 2,5 metra. Najlepszym rozwiązaniem byłoby składane przednie siedzenie ale takiego nie widziałem w autach innych niż Ford Galaxy czy VW Sharan. Może są w jakichś osobówkach?

W przypadku mojego Audi A4 bez żadnych kombinacji mogę przewozić przedmioty o długości 2,6 metra o ile zmieszczą się na dziurę na narty. Czyli w praktyce mogę tak wozić chyba tylko... narty i karnisze ;]

Test 2,5-metrowca powinno bez problemu zaliczyć np. Audi A8. Audi A6 nie wiem czy da radę bo w Audi A4 brakuje tych 30-40 cm a to wcale nie jest mało. Przy okazji wydaje mi się, że zwykła klapa sedana najlepiej sprawdza się w sytuacji gdy trzeba będzie jechać z wystającymi przedmiotami. Swoją drogą kuriozalna jest sytuacja, że mój samochód ma 4,7 metra długości a nie zmieści się w nim 2,5-metrowa deska pakowana przez bagażnik.

Zapakowany bagażnik Auid A4 B8 sedan


Zapakowany bagażnik Auid A4 B8 sedan 2

Muszę wykombinować jakieś bardziej premium-rozwiązanie na domykanie klapy bo teraz to owijam ją folią dla ochrony lakieru i wiążę sznurkiem do uchwytów w podłodze bagażnika. Przydałyby się jakieś zaczepy po wewnętrznej stronie klapy ale nie ma za bardzo za co złapać.


Bagażnik Auid A4 B8 sedan

A na co dzień tak się prezentuje mój bagażnik więc nie bardzo widzę sens wożenia jeszcze większej ilości powierza w nadwoziu kombi tego samego modelu. Na dodatek bardzo nie lubię jak cokolwiek mi podskakuje na nierównościach w samochodzie. Nie wożę niczego co nie jest mi faktycznie niezbędne czyli w zasadzie tylko olej na dolewki ;]

Tak na marginesie to tym A4 bagażnik jest naprawdę spory i jak do tej pory jedynie czego nie udało mi się zmieścić to była właśnie ta szafa z IKEA. Wszystko inne zawsze udawało się zapakować i nigdy nie żałowałem, że nie wybrałem sobie bardziej pakownego samochodu. Takie samo A4 ale kombi nijak by mnie w tej sytuacji nie urządzało. Gdybym miał zmieniać auto na pakowniejsze to chciałbym aby te dłuższe przedmioty się w nim całkowicie mieściły.


Audi A4 B8 sedan z deskami

Naturalne drewno w aucie! A w Twoim jak? tanie plastikowe imitacje? :D

Komentarze (31) skocz na koniec

kierownikE46, 2017-03-29, 09:56
Zgadzam się z Twoimi argumentami, ponieważ są logiczne jak się je przemyśli. Ja cały czas chciałem kupić sedana ale w końcu kupiłem e46 kombi czyli Touring czyli tzw. turasa :P. Powody były dwa. Kombi zazwyczaj kupują ludzie z innymi zachowaniami na drodze niż tacy co mają 3.0 w coupe i raczej nie latają rond bokiem czyli auto może być w lepszym stanie. Drugi powód to, że niespodziewanie dużo sedanów e46 nie miało składanej kanapy. Jest w nich blacha, która odgradza bagażnik od kanapy i w takim wypadku sens posiadania takiego sedana mocno maleje bo wtedy naprawdę mało się przewiezie a gdzie tam dopiero montować gaz :P Niewątpliwą zaletą sedanów jest to, że lepiej wyglądają niż kombi. Tyłu sedana e46 nawet nie ma co z kombi porównywać no ale za to gdy jedziesz to w tylnym lusterku nie widać czy za tobą jedzie kombi czy też nie :P Brakuje mi w Twoim poście akapitu o wersjach AUDI np. RS4 które w poprzednich latach były tylko w kombi czyli w Avancie. Ciekawe co ludzie w nich wozili :D
Krzysztof Kozłowski, 2017-03-29, 11:58
No do mojego to wchodzą na luzie 2 takie szafy trochę klamotów i parę osób.... :D
807 jest naprawdę pakowna..
tak samo wchodzi kilka rowerów z odpowiednią liczbą rowerzystów czy 6 narciarzy z nartami (wygodnie)
No ale to chyba auto poza tą konkurencją :D

A z osobówek bardziej kompaktowych to mazda 626 miała składany przedni fotel
miałem hatchbacka i tam spokojnie szafa z ikei właziła składało się dzieloną kanapę przedni fotel i wsuwało. Jeszcze zostały miejsca siedzące normalnie z tyłu. Tak samo aluminiową 7,5m drabinę wkładało się spokojnie do środka i zamykało klapę.
Tak ze pakowna była bardzo.
K.O.C., 2017-03-29, 12:55
Hejas, jak tak na siłę szukasz za i przeciw to w kombi nie jesteś ograniczony wysokością bagażnika i takie przedmioty (długie ale niezbyt szerokie) można postawić *na boku* i wsunąć pomiędzy przednie fotele. Kąty zwykle pozwalają ułożyć pakuje tak aby nie przeszkadzał w jeździe. Zawsze to pół metra więcej... ja osobiście w domu 2xkombi. Rowerku dzieci wpadają do bagażnika bez zbędnych kombinacji. Roleta do dachu (odgradzająca bagażnik) jest rozwijana więc na co dzień nie szpeci/przeszkadza a jak trzeba to rozłożyć w minutę. Regulator spalania to jest pod prawą stopą a nie w bagażniku. Wygląd to kwestia gustu i modelu (są auta gdzie wolę kombi od sedana, bywa i odwrotnie).
K.O.C., 2017-03-29, 12:56
Przepraszam za autokorektę...
Aero.Zol, 2017-03-29, 13:16
Dlatego mam dwa auta : jedno to sedan w stylu Twojego, a drugie to 23 letnie kombi kupione za niecałe pół średniej krajowej. Szkoda sobie niszczyć ten *lepszy* samochód pakowaniem jakichś mebli czy drewna.. No i zawsze jak oddam auto na serwis to mam czym jeździć ;)
xof, 2017-03-29, 17:24
Nie widzę problemu:
m.demotywatory.pl/4634924

Fotel przedni sklada sie w wielu autach, np. 308, Up, ostatni Colt - fajna sprawa.
Mozna tez fotel odchylic do tylu i szafe na deske rozdzielcza albo na zwykle poprzeczki na dach.
Za czasow studenckich czesto wozilem pralki i male lodowki w Wagonie R+.
Ostatnio dowiedzialem się po co ludziom pakowne samochody - Ślązacy woza nad Baltyk nadmuchane kola, to nie zart.
Ja preferuję hatchbacki, bo wystarczy zdjąć tylko przednie kola w rowerach.
Civic 8 i 9 miały też dobry patent na rowery z podnoszoną tylną kanapą.
Niektórzy wożą rowery gorskie na zewnątrz. Nie ma jak umyć roweru odludziu.
Iron, 2017-03-30, 09:00
Troche przesadziles chyba z tym testem 2,5 metra. Jakos szczerze nie widzialem szafy w ikei na 2,5 metra. Sa takie owszem ale z nadstawkami. Sama szafa ma zwykl mnniej dopiero z nadstawka jest te 250cm. A takie pakunek wejdzie do kazdego kombi.
Ja osobiscie mam kombi bo mi sie zawsze takie podobaly. Niestety tez takie mi potrzebne, bo zona potrzebuje wozka inwalidzkiego. Bez kombi w tym wypadku zapomnij o wlozeniu wozka do bagaznika.
, 2017-03-30, 09:12
No, 240 cm jak na zdjęciu to są fronty od tej szafy. Szafa po skręceniu ma wysokość 236 cm a opakowanie jest większe bo ma na po obu stronach jeszcze po kilka cm papieru zabezpieczającego przed uszkodzeniem. Zaokrągliłem to do tych 2,5 metra aby było trochę luzu :)

No ale nie chodzi tylko o tę szafę ale wszelakie inne dłuższe rzeczy, drabiny i inne deski. 2 metry to wejdą do każdego auta, 3 metry to się nawet nie rozważa bo nie wejdą a te 2,5 metra to tak by się chciało aby weszło.


@Aero.Zol, z uszkodzeniami nie ma tragedii, zawsze uważam aby nic tam nie zniszczyć i w zasadzie tylko widać ślady na plastikowym progu...



niby to drobiazg ale za każdym otwarciem bagażnika to widze i mnie denerwuje :) czekam aż jakaś kolejna rysa przechyli szalę i sobie wymienią go na nowy piękny jeszcze śmierdzący :) ok. 250 zł za nówkę nie śmiganą z ASO... ewentualnie można go spróbować psiknąć lakierem do takich plastików...
Iron, 2017-03-30, 12:28
Do fiata marea weekend wchodzi szafa 242cm. Wiem bo taka wiozlem, ale raczej max to by sie konczylo gdzies w okolicy 246cm. Oczywiscie z zamknieciem klapy. Wiec nie zdaje testu, hliphlip bede plakac przez tydzien z tego powodu.
Krzysztof Kozłowski, 2017-03-30, 13:19
@Spalacz ten plastik możesz okleić folią carbon albo gładką matową i na to ochronną :D
Pytanie czy wyjdzie taniej :D
Tomasz, 2017-03-31, 11:02
A4 b6 Avant, przewoziłem fronty od szafy ikea (236cm) w opakowaniu (250cm?) z zamknięciem tylnej klapy ;)
tylko trzeba pokombinować
Kaco, 2017-03-31, 20:27
Iron. Skoro Marea taka pakowana to wsadź tam zwykle skrzydło drzwiowe które ma ok 210 cm i gwarantuje Ci ze klapy nie zamknisz. No chyba że fotel kierowcy tak posuniesz że tam nie wsiadziesz. Wszystko zależy od kształtu przedmiotu. Mam bmw 5 w tuningu i drzwi jak woziłem to z niedomknietą klapą bo są płaskie i szerokie. Testu 2.5 metrowca nie przejedzie żadne auto poza busem. Tyle w tym temacie. Pozdro
Kaco, 2017-03-31, 20:41
I jeszcze jedno.
Małemu kiedyś T4 w Longu. Tam wchodziły przedmioty o długości do 2.6 m np płyta gk na płasko i drzwi zamykalem Natomiast do zwykłego t4 nawet drzwi ciężko wsadzić a co mówić do samochodu osobowego.
Jak dla mnie wpis i ten test jest bez sensu. Po za tym pisanie że kombi to lipa świadczy że autor lubi to co ma i nic innego.
Więc spróbuj na tego sedana zamontować np box dachowy o długości 2 m. Już mnie śmiech ogarnia ja sobie to wyobrażę.
Jak będziesz miał rodzinę z dwójką gówniaży do przewidziana na wakacje to wtedy zobaczysz różnice pomiędzy kombi a sedan.
, 2017-03-31, 21:34
@Kaco, O właśnie, to by było wytłumaczenie tej reklamy Volvo co do tego kajaka na dachu kombi. Czyli, że na sedana po prostu nie da się go załadować bo stelaż ma za mały rozstaw. No ale już deska surfingowa o długości prawie 3 metrów waży tylko 12-15 kg więc z nią nie powinno być problemu, nie mówiąc już o rowerze ze zdjęcia.

Oczywiście, że *kombi to lipa* należy traktować z przymróżeniem oka. Napisałem przecież, że naciągam argumenty pod tezę, że po prostu kombi mi *nie leży*. Także wrzucajmy na N :)

U mnie maksymalna szerokość jaka wejdzie rozkładając 2/3 tylnej kanapy (aby nie przesuwać fotela kierowcy i jeden pasażer może siedzieć z tyłu) to kilka cm ponad 60 cm czyli takie drzwi wejdą. Od progu bagażnika do ustawionego pode mnie fotela kierowcy mam trochę ponad 180 cm.

Z tymi wakacjami to wiesz, nad morzem czy pod stokami narciarskimi parkują nie tylko same wielkie SUV z 4x4 i dodatkowo boksami na dachu ale i kompakty oraz sedany. I wcale w tych mniejszych autach nie jeżdżą single, bezdzietne pary albo tylko z jednym, a w tych dużych już z rodzina 3+.

Po sąsiadach też widzę, że nie ma korelacji między ilością dzieci a nadwoziem auta. A ci co najwięcej podróżują z dwójką dzieci po całej Europie (bo tata pracuje w liniach lotniczych ;) to mają krótkiego Focusa. No i potrafią się spakować na te Kanary czy inne Gracje z dwójką dzieci nie płacąc majątku za dodatkowe bagaże. Więc różnie z tym bywa, jednym wystarczą dwie torby a innym trzeba kombi z boksem na dachu a i tak będzie za mało miejsca.

@Krzysztof , najtaniej pewnie popsikać lakierem do plastiku strukturalnym, ponoć dobrze to wygląda choć oczywiście tak samo będzie się rysować...
Kaco, 2017-04-01, 10:53
Spalacz
*U mnie maksymalna szerokość jaka wejdzie rozkładając 2/3 tylnej kanapy (aby nie przesuwać fotela kierowcy i jeden pasażer może siedzieć z tyłu) to kilka cm ponad 60 cm czyli takie drzwi wejdą. Od progu bagażnika do ustawionego pode mnie fotela kierowcy mam trochę ponad 180 cm. *

Hmm, nie widziałem drzwi o szerokości 60 cm ale może mało widziałem w życiu. Po za tym tak jak piszesz, jeden na wakacje pojedzie z jedną torbą, w sumie karty płatnicze dużo miejsca nie zajmują, drugiemu kombi z boxem mało - to prawda ale nie chodzi tu o wytaczanie co mocniejszych argumentów, podałem taki przykład z życia z tymi drzwiami.
A my się znamy jeszcze z toru Lublin także pozdrawiam Ciebie
, 2017-04-01, 11:53
No, takie wąski te drzwi ;) wewnętrzne zaczynają się od 60 cm, mam jedne takie :)

Myślę, że wsadziłbym i szersze, 70 na pewno, czy 80 to nie wiem ale wtedy już musi być cała kanapa rozłożona więc z tyłu nikt nie będzie siedział.

Pozdrawiam! Szkoda, że toru nie ma ;( poza miejscem do jazdy to towarzystwo się trochę przez to rozproszyło i ciężko już na siebie trafić :(
lol, 2017-04-02, 19:28
*... w zasadzie tylko olej na dolewki ...* - tfsi rządzi :D, ostatnio musiałem wozić olej na dolewki mając astrę II, każdy kolejny samochód był normalny!
Iron, 2017-04-03, 08:41
Jasne ze wszystko zalezy od ksztaltu, ale tu rozmawiamy tak troche luzacko o szafach... a drzwi od szafy wejda do marei :);)
Normalne drzwi to chyba do zadnej osobowki sie nie zmieszcza, bez wzgledu czy to kombi. No w zasadzie to cabrio jest pakowniejsze przy rozlozonym dachu wejda nawet drzwi :)
Krzysztof Kozłowski, 2017-04-04, 10:03
@Iron w mojej 626 przewoziłem drzwi. nie pamiętam jak je upchnąłem ale na pewno zamknięta była klapa i jedno miejsce zostało wolne. I to były 80.
Autostradowicz, 2017-04-04, 14:48
Ja w cabrio stawiam w pionie, żadna szafa ikei nie straszna.
Fan liftbacków, 2017-04-15, 19:29
Na benzynę i olej na dolewki wydajesz złotówki ale na transport 80 zł już szkoda? Ośmieszyłeś się przewożąc w ten sposób te meble. A4 jest najnudniejszym sedanem w klasie, na parkingu obok serii 3, Insigni czy Mazdy 6 w wersjach sedan/liftback wygląda na auto dla starszych panów. W kombi nie chodzi o większy bagażnik tylko o dostęp do niego, w sedanie musisz mocno i głęboko się zginać i wypinać dupę, wtedy głupio to wygląda.
Ernesto, 2017-04-17, 21:46
Pug 308 sw pierwsza gen.
Wkładam wózek dziecięcy (łatwy dostęp) i walizki stojąco - żadna nie leci w bok czy do przodu bo wystają w około 20% nad roletę. Dodam, że ten sam wózek w a6 zabierał cały bagażnik i w fatalny sposób testował mój kręgosłup (konieczność wsunięcia zamiast jednorazowego wrzucenia wózka:-) )
yanooshiiik, 2017-04-18, 14:52
Zalezy co sie wozi ... prosty przyklad z zycia wziety.

Zona jezdzila allroadem a4, czesto wozila zestawy komputerow + monitory + tablety itp. Najczesciej wozila po dwa - tak jakos wzrost zatrudnienia sie ksztaltowa.
Rozbila ostatnio auto i pojechala moim autem ... BMW 6. No coz duze auto mysle da rade przywiezc. I co ... dupa. Klapa sie nie zamknie i dwa na pionowo zestawy nie weszly ... wiec przyjechala z jednym w bagazniku a drugim na tylnym siedzeniu :):).

Kolejny wybor padl znowu wiec na kombi - S4 i czeka bo juz ma dosc jazdy sedanem :):)

To raz .. dwa S4 w kombi wyglada mega lepiej niz sedan :). Oczywiscie wyglad kwestia gustu ...
yanooshiiik, 2017-04-18, 14:54
Swoja droga musze zmierzyc czy 2.5 decha wejdzie do bmw 6 :). To moze akurat sie udac.
V-maniak, 2017-04-18, 15:53
@Kaco:
Ja mam wrażenie, że niektórzy to ledwie co pannę wyrywają na sobotniej potańcówce a już w krótkim czasie lecą do Mirasa na plac bo ją do *maka* i nad morze chcą wozić kombiakiem... Dwójka dzieci? Bus im nie starczy.
Znam też takich, co jeżdżą sami w dużym kombi.
Bo... rodzinne.

;)
MichałB, 2017-04-19, 12:53
Składany fotel pasażera ma moje zwykłe Megane 3 Grandtour. Nawet nie doplacałem za to. 2,5 metra wchodzi. Rower MTB przy zdjętym jednym kole, wchodzi do bagażenika, przy opuszczonej jednej części tylnego oparcia. Rower szosowy wchodzi - po zdjęciu obu kól - do bagaznika, z zasunietą roletą. Koła wrzucam osobno.
Combi jest ok - Francuzi mają rozsądne podejście do tej kwestii, choc w cyferkach to auto największe nie jest.
polobis, 2017-04-20, 08:39
Mam T4, 9 osobowy, nie w longu. pojazd klasy F - czyli wejdzie Fszystko, co potrzeba dla mnie i mojej rodziny na wakacyjne wyjazdy, czy przewozy gabarytów. Fotele w razie potrzeby odpina się od podłogi dwoma ruchami. Ma dwie wady: To pogardzany T4, polansować się tym nie da, oraz jest ostatnio bardzo namierzany i zatrzymywany przez policję - w celu *rutynowej kontroli*. Jak się któregoś tam z rzędu patrolu spytałem o co chodzi - chcą wyeliminować jeżdżące wraki T4 budowlańców, których naprawdę dużo po kraju się kręci w stanie agonalnym.
Wracając do testu - pakowniejszy był mój poprzedni rodzinny samochód - mercedes MB 100, to już była klasa AF - Absolutnie Fszystko.
qwerty, 2017-04-25, 11:43
Zawieść - po jakiemu to? :D
, 2017-04-25, 12:03
Ojtam ojtam :)

ps. poprawione! ;)
Andrzej, 2017-05-19, 15:24
Jeśli tylko narty to widzisz... życie zdecydowało za ciebie czym masz się zająć ;) Mój niestety nie da rady niczego zmieścić :P
sova, 2017-06-12, 10:04
To jak mam takie zdanie:
-kombi jest najlepsze :-) choćbym potrzebował jego walorów 2x w roku to i tak warto, ale potrzebuje na okrągło, bo juz nim wybudowałem dom, woziłem rowery, wózki, robiło za camper itd :-)
-kombi wygląda lepiej niż sedan –szczególne te klasy Mercedes C, BMW 3, Alfa sportwagon, te większe to czasem faktycznie już karawany.
-dla mnie najważniejsze żeby na wakacje wewnątrz bagażnika właśnie dało się zapakować rower, i w mojej c klasie wchodzi bez problemu,
-bagażnik dachowy na sedanie wygląda nienaturalnie, widziałem ostatnio jakąś Alfe romeo sedan z relingami, to już profanacja :-D

Napisz komentarz

Autor *

Strona

Komentarz *