Na torze (140) | Na drodze (96) | W garażu (89) | Wydarzenia (65) | Poza autem (34) | Testy aut (20) | Karting (16) | Testy (12) |

Wyprzedzanie? bez zmiany pasa ale przy zakazie

Kolejna sytuacja z życia wzięta, czy takie wyprzedzanie auta jadącego poboczem bez zmiany pasa i przekroczenia linii jest wyprzedzaniem zabronionym przez znak jaki stał w tym miejscu? zapewne jest bo po co miałby tam stać skoro linii ciągłej samej w sobie nie można przekraczać.

Co w sytuacji gdy poboczem jedzie rower, skuter, ciągnik? hamujemy do jego prędkości i czekamy na koniec zakazu czy jedziemy tak jak jechaliśmy?

Tak na marginesie, takie żale, jak żyć? ;) No, normalnie to nie mogę normalnie jechać z miasta do miasta, co drugi kierowca chce mi ustępować i "zmusza mnie" do wyprzedzania bo inaczej przecież wyjdę na chama w Audi który nie chce skorzystać z tego łaskawego zaproszenia. Nawet jak nie ma miejsca to też zjeżdżają na pobocze i ustępują. Czasami zjeżdżam za takimi kierowcami na pobocze i przez chwile jedziemy razem, dopóki się nie zorientuje, że wcale nie mam zamiaru go wyprzedzać.

Ja "dam se rade", mieć te 200 koni i nie potrafić wyprzedzać bez wymuszenia przejazdu to trochę słabo. Chyba nie ma większego obciachu niż czołówka przy wyprzedzaniu jakiegoś "zawalidrogi" jadąc w aucie o 100 razy lepszych osiągach.

Wkurzają mnie kierowcy w mocnych autach którzy nie potrafią płynnie, spokojnie wyprzedzać tylko ładują się miedzy auta w myśl zasady, że z drogi śledzie bo mocna fura jedzie a nie będzie się wlekła za słabeuszami. Wielokrotnie sam byłem "zachęcany" przez CB-radio do wyprzedzania w sytuacjach z takim kontekstem, tj. wyprzedzaj, jest trochę miejsca, zdążysz, przecież masz dużo mocy. Jeżeli już Audi A4 uchodzi za szybą furę to nie wiem jak jeżdżą kierowcy w np. Porsche, pewnie jak pojazdy na sygnale, inni zjeżdżają na trawę.

Z moich stromych obserwacji wynika też, że im lepsze auto tym pobłażliwość innych na łamanie przepisów jest większa a w przypadku bardzo dobry auto to jest on zupełnie akceptowalne i nawet popierane. Twierdzenia "ma furę to zapie... szybko jeździ, nie będzie się wlókł" są na porządku dziennym. Jest to oczywista oczywistość, identyczne wyprzedzanie wykonane w Skodzie Fabii jest bardziej niebezpieczne niż w nowym Mercedesie.

Komentarze (18) skocz na koniec

Rin4U, 2014-03-29, 09:09
Nie wiem, czy moja opinia wlasciwa, ale uwazam, ze to pojazd jadacy poboczem lamie przepisy. To pobocze jest chyba tylko serwisowe i moze sobie tam na awaryjkach stawac, ty tylko *wymijasz* (mimo, ze to nie jest manewr wymijania) samochód, ktory sie jeszcze toczy a *ma sie zatrzymac* :D
Michał, 2014-03-29, 12:01
Wszystko rozbija się o linie ciągłe. Laguna przekroczyła, Ty nie. Sam raczej się boję takiego wyprzedzania, bo Laguna może nie przewidzieć jakiegoś obiektu na poboczu i próbować nagle wrócić na pas ruchu. Pewnie gdyby *ktoś* to widział to świetlną pałę zobaczyłby i kierowca laguny i Ty.
Slavo, 2014-03-29, 13:54
Moim zdaniem jest to manewr zabroniony. Świadczy o tym znak zakaz wyprzedzania.
Jeżeli hipotetycznie byłyby dwa pasy w tym samym kierunku z linią przerywaną pomiędzy, a stałby znak zakaz wyprzedzania -wówczas również wyprzedzanie byłoby zabronione

Gdyby natomiast zakazu wyprzedzania nie było, to jedyną osobą naruszającą przepisy w powyższym przypadku byłby ustępujący - zjeżdżając na pobocze przekroczył linią ciągłą.
Radzio, 2014-03-29, 21:07
Ja jadące w ten sposób auta wyprzedzam (oczywiście wszystko zależy od sytuacji, jak jedzie z jaką prędkością, czy jest miejsce, bez względu na to czy to skuter czy ciągnik, wcześniej zerknę czy nie ma gdzieś mundurowych). Zakaz wyprzedzania nie obejmuje pojazdów wolnobieżnych
Marcin, 2014-03-29, 21:13
Ja trochę z innej beczki....
środek lasu, przerywana linia, potem ciągła, i zakaz wyprzedzania tylko dla Ciebie a potem znowu przerywana...po jaki....j ta ciągła?
Radzio, 2014-03-29, 21:29
Co by leśniczy ze swoją zwierzyną mógł przedostać się na drugą stronę:p
, 2014-03-29, 23:20
Patrzę na Street View i na zdjęciach tej ciągłej i znaków nie ma (zdjęcia z lipca 2012) a byłem przekonany, że ten zakaz był tutaj *od zawsze*... nie wiem po co go zrobili ale zrobili niedawno, linie oraz znak...
Piotrek, 2014-04-07, 10:49
A mnie się z kolei wydaje, że manewr jest dozwolony. Tzn. gdzieś czytałem artykuł o tym, że to właśnie w tym przypadku wyłącznie Laguna łamie przepisy najeżdżając na linię ciągłą. Ty sobie spokojnie jedziesz, a ktoś Ci ustępuje miejsca - wg mnie jest to ok. Bo co by było, gdyby Laguna stała w *alei serwisowej* na awaryjnych? Wtedy też nie wolno jej wyprzedzić?
, 2014-04-07, 12:58
@Piotrek, jak samochód stoi to już nie jest wyprzedzanie ale omijanie, to inne pojęcie w kodeksie... tutaj zakazu omijania nie ma, przy czym też trzeba uważać na linię...
i ot, że Laguna łamie przepis nie upoważnia mnie do tego abym też łamał :) byłyby dwa mandaty, jeden dla mnie, drugi dla Laguny...
Piotrek, 2014-04-07, 13:24
Jasne, moje niedopatrzenie. Tylko kwestia jest taka, czy faktycznie policjanci zdecydowaliby się na wlepienie mandatu? Bo w ruchu drogowym jest kilka martwych przepisów - np. nigdy nie widziałem, żeby ktoś dostał mandat za niezatrzymanie się przez zieloną strzałką.

Taki zjazd na pobocze to wg mnie kwestia uprzejmości ze strony kierowcy. Skoro jedzie powoli to czemu ma nie puszczać kogoś do przodu? Kwestia tylko taka jak to faktycznie jest uwarunkowane prawnie, a mi coś z kursów prawa jazdy kojarzą się przepisy, że manewr wyprzedzania powinno się maksymalnie ułatwić zjeżdżając do prawej krawędzi jezdni.
Łukasz, 2014-04-09, 07:35
Moim zdaniem autor przed napisaniem takiego postu powinien najpierw sprawdzić w kodeksie przepisy i potem dokładnie wyjaśnić sytuację, a nie daje pod dyskusję jakiś manewr i ludzie się zastanawiają czy to tak ma być czy inaczej, w międzyczasie ktoś czyta komentaże które nijak mają się do przepisów ruchu drogowego. Kożystając z sytuacji jchę napisać jak to wygląda wg mnie.
1. Znak pionowy - zakaz wyprzedzania mówi żeby nie wyprzedzać pojazdów silnikowych.
2. Znak poziomy - linia podwójna ciągła oznacza, że nie można jej przekroczyć.

Spalacz w tym przypadku zrobił tylko jedno wykroczenie, gdyby przekroczył linie to były by to już dwa wykroczenia...

3. Znak poziomy - linia krawędziowa ciągła oznacza, że nie można jej przekroczyć i zabrania zatrzymania się na jezdni i poboczu

Laguna oczywiście złamała ten przepis.

Chciałbym dodać , że nie chcę dyskutować tutaj o tym czy te znaki są ustawione prawidłowo, ale każdy powinien wiedzieć dokładnie jakie są przepisy, i jak jedzie za nami radiowóz wiedzieć jak się zachować.
Łukasz, 2014-04-09, 07:37
Odrazu przeproszę za błędy ortograficzne, ale pisanie poprawną polszczyzną nigdy nie było moją mocną stroną :/
qwerty, 2014-04-09, 11:05
Zapewne jest bo po co miałby tam stać skoro linii ciągłej samej w sobie nie można przekraczać. - no jak to po co? Jest wystarczająco dużo miejsca, by wyprzedzić np. motocyklem bez operacji typu pobocze / przekraczanie linii. Znak jest po to, by wyeliminować wyprzedzanie. Sama podwójna ciągła go nie zakazuje, dopóki jej nie przekraczasz.
radosuaf, 2014-04-09, 13:31
A nie jest tak, że sam linia ciągła to już zakaz wyprzedzania, nawet jeśli zmieścimy się między liniami?
qwerty, 2014-04-09, 23:40
KRD: P-4 linia podwójnie ciągła rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią.

Ani słowa o wyprzedzaniu. Poza tym sprawdzone empirycznie - jadąc przed nieoznakowanym ;)

7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:

przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.

Inna sprawa, że na podwójnej ciągłej można jako tako bezpiecznie wyprzedzić tylko motocyklem. Przy autach ktoś musi zjechać na pobocze, drugi musi lekko najechać na linię - i już dwóch złamało prawo;)
niewyspani, 2014-05-15, 15:26
To jest beznadziejna sytuacja... dużo ludzi na ciągłej na siłę próbuje robić miejsce :| jako rowerzysta miałem wiele sytuacji w związku z takim zachowaniem, a mój brat wpadł do rowu przez tira, który go przewrócił, bo tak blisko przejechał...
okoko, 2015-03-13, 02:49
Teoretycznie takie wyprzedzanie nie jest zabronione. Znak to nie jest *zakaz wyprzedzania* jako takiego tylko *zakaz wyprzedzania wymagającego zjazd na sąsiedni pas* - w tym przypadku nie ma zjazdu na sąsiedni pas (ten w przeciwną stronę). Na takim zakazie - przykładowo - motocykl, jeśli zmieści się na jednym pasie z samochodem, nie przekroczy linii może spokojnie wyprzedzać. W sytuacji na filmie mandat należy się wyprzedzanemu - pobocze nie służy do jazdy....
PDC, 2015-06-03, 23:48
Po co to całe tępe rozważanie bez sprawdzenia, co oznacza konkretny znak?

Znak B-25 „zakaz wyprzedzania” zabrania kierującym pojazdami silnikowymi wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych.

Czyli to wyprzedzanie na filmie było niezgodne z prawem. Można w takiej sytuacji wyprzedzić rowerzystę czy motocyklistę. Ale przykładowo motocyklista nie może wyprzedzić samochodu. Za to rowerzysta (o ile dałby radę) mógłby wyprzedzić samochód.

Napisz komentarz

Autor *

Strona

Komentarz *