Na torze (140) | Na drodze (96) | W garażu (89) | Wydarzenia (65) | Poza autem (34) | Testy aut (20) | Karting (16) | Testy (12) |

O czyszczeniu chromowanych końcówek wydechu

Chromowane końcówki wydechu Audi A4 B8

Z błyszczącymi chromowanymi końcówkami wydechu mam taki problem, że już po kilkuset kilometrach od umycia coraz mniej przypominają chrom a coraz bardziej czarny mat. W tym materiale jest o czyszczeniu owych końcówek z użyciem dwóch past do chromu, Sonax i Autosol.

Typowy wygląd moich chromowanych końcówek wydechu przed przyjazdem do myjni...

Przysmolona końcówka wydechu Audi A4

Przypalona końcówka wydechu Audi A4




Widok końcówek po umyciu ich na myjni bezdotykowej czyli tylko wodą i zwykłym detergentem jaki na owych myjniach leci z myjki. Na dodatek przetarty ścierką czego zwykle nie robię bo niewiele dalej poza pobrudzeniem rąk. Od spodu przynajmniej widać, że końcówki są chromowane, od tyłu (czy od przodu końcówek?) już dobrze nie jest, jest czarny mat. Lepszego efektu nie da się uzyskać bez żadnych specyfików do czyszczenia.

Na dodatek nie da się tych końcówek zdjąć z wydechu i umyć w wygodniejszej pozycji. Nie da się, tj. jest to bardzo trudne bo są one nasuwane na wydech i w środku mają jakby haczyki które zapierają się o rurę wydechu (coś jak haczyk wędkarski). Rękami (rękoma? ręcami?) nie da się ich zdjąć, potrzebne jest jakieś narzędzie, zapieranie się o tłumik, itp.

Umyta wodą końcówka wydechu Audi A4

Umyta wodą chromowana końcówka wydechu Audi A4




Aby nie było, że coś tam to korzystałem z nowych ścierek typu 5 sztuk za 5 zł i nie wykorzystywałem ich ponownie. Ta ścierka jest akurat po przetarciu końcówek bez pasty czyli dotyczy powyższych zdjęć.

Szmatka do mycia końcówki wydechu Audi A4




Sprawdzałem dwie pasty do czyszczenia chromu. Często spotykaną pastę SONAX (1.) którą kupiłem w Tesco za 13 zł oraz mniej popularną pasę AUTOSOL (2.) za którą objechałem pół miasta i ostatecznie znalazłem w markecie budowlanym JULA z 22 zł. Tak naprawdę to chciałem kupić tylko pastę AUTOSOL która była mi polecana ale z racji tego, że nie mogłem nigdzie jej znaleźć to kupiłem już pastę SONAX. Następnego dnia pojechałem do JULA i tam się trafiła.

Pasta Autosol i Sondax do mycia chromowanej końcówki wydechu




Tak jak wyżej zaznaczyłem, SONAX ma nr 1. a AUTOSOL ma nr 2. Jedną końcówkę myłem jedną pastą z użyciem oddzielnych ścierek aby tam się nic nie mieszało. Efekty są takie jak widać na poniższych zdjęciach. Całe mycie trwało 5-10 minut na końcówkę czyli dość długo. Trzeba było mocną tą pastą szorować czyli nie było tak jak w reklamie środków do czyszczenia kranu, psiknij, poczekaj i zetrzyj.

Końcówka myta pastą SONAX (1.) nie została wyczyszczona, największe zabrudzenia pozostały i były nie do ruszenia. Dłuższe szorowanie już niewiele dawało. Generalnie słabo i ta pasta nie nadaje się do sczyszczenia takich zabrudzeń. Choć oczywiście coś tam dało się umyć, było lepiej niż bez niej w ogóle.

Z pastą AUTOSOL (2.) było już w porządku, można powiedzieć, że czyści ona przypalenia na chromowanych końcówkach wydechu choć też nie było szybko, łatwo i przyjemnie i końcówki nie zostały całkowicie umyte. Mycie przerywałem gdy już nie było widać żadnego postępu. Niewielkie zabrudzenia jakie pozostały faktycznie były już nie do usunięcia w normalnym czasie przy użyciu zwykłej ścierki.

Końcówki wydechu umyte dwoma pastami w Audi A4

Końcówki wydechu póbnie umyte dwoma pastami w Audi A4

Końcówki wydechu różnie umyte dwoma pastami w Audi A4




Na koniec domyłem pierwszą końcówkę z użycie AUTOSOL (2.) i czyszczenie zakończyłem na takim etapie jak widać na zdjęciach. Tak jak wyżej wspomniałem, musiałem 5-10 minut szorować jedną końcówkę, tak hop siup to nie poszło ale przynajmniej jest w miarę czyste. Może być, choć mogłoby być lepiej skoro tak niewiele zostało do całkowitej czystości.

Końcówki wydechu umyte pastą Autosol w Audi A4

Chromowane końcówki wydechu umyte pastą Autosol w Audi A4




Różnica między pastami jest wyraźna, tj. SONAX (1.) prawie wcale nie myło mocniejszych przypaleń a AUTOSOL (2.) prawie całkowicie je umyło. Więc daję blogerskie gwiazdki, pieczątki, certyfikaty i lajki paście AUTOSOL. Może być!

Pasta Autosol do mycia chromowanej końcówki wydechu




Z daleka nie widać pozostałych niewielkich zabrudzeń i chromowane końcówki wyglądają na chromowane.

Audi A4 z chromowanymi końcówkami wydechu




A jak już się schylimy to bliska widać też przytopienia plastiku zderzaka (w katalogu ta część nazywa się: spojler ;) przy wydechu które powstały po tym jak wyłamał mi się uchwyt przy tłumiku i gorąca końcówka opierała się się w zakrętach o owy spojler. Są tam dwa uchwyty, za i przed tłumikiem, mi ułamał się ten zewnętrzny czyli bliższy zderzaka.

Ciężko mi określić jak długo jeździłem bez tego uchwytu bo wydech obniżył się bardzo nieznacznie i na pierwszy rzut oka nie było to widoczne (poza tym parkuję tyłem, na co dzień nie patrzyłem na ten wydech). Też całkiem solidnie trzymał się na pozostałym uchwycie, w czasie zwykłej jazdy nie było słychać żadnego stukania o zderzak.

Przytopiona osłona zderzaka przy wydechu Audi A4

Myślę, że ze dwa zimowe miesiące mogłem tak jeździć. Koszt uchwytu z przykręceniem wyniósł chyba 46 zł. Zanim zdążyłem dojechać do serwisu to jeszcze przez kilka dni jeździłem z plastikową zapinką, nawet jeden rally sprint na lubelskim torze z nią przejechałem ;) I myślę, ze to właśnie w tym miejscu owy uchwyt połamałem bo nigdzie indziej niczego nie "atakowałem" tym wydechem jak podczas wypadania z trasy na torze.

Czekam aż mi się do końca zniszczy ten plastykowy "spojler", poza tym przytopieniem też mam już naderwany jeden uchwyt mocujący od spodu, bo wymieniłbym sobie na bardziej efektowny, z plastykową kratką.




Wracając do mycia końcówek to ponad dwa lata temu w jednej myjni umyto mi te końcówki jakimś magicznym środkiem, jakimś bardzo agresywnym bo zasłaniano wtedy plastykowy zderzak aby go nim nie pochlapać (w domyśle nie zniszczyć). I w tym przypadku całe mycie wyglądało dokładnie tak jak w reklamie czyli popsikać, poczekać, przetrzeć. Całe mycie trwało minutę czy dwie i dało takie efekt jak niżej.

Wcześniejsze umyte chromowane końcówki wydechu Audi A4

Co prawda też widać niewielkie zabrudzenia ale w porównaniu do poświęconego czasu i wysiłku (żadnego szorowania) efekt jest bardzo dobry. Pewnie gdyby nie robić tego na szybko to dałoby się te końcówki całkowicie umyć. Niestety nie wiem co to był za specyfik.

Przed myciem końcówki oczywiście były tak samo brudne i przysmolone jak zawsze.

Wcześniejsze brudne chromowane końcówki wydechu Audi A4




Na koniec jeszcze raz umyte przeze mnie końcówki, nocą! Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów. Za kilkaset pewnie znowu będą czarne i matowe.

Chromowane końcówki wydechu Audi A4 w nocy

Komentarze (35) skocz na koniec

Hubix, 2014-07-06, 17:55
Może efekt byłby lepszy, gdybyś czyścił je regularnie ;)

czemu nie wrócisz na tę myjnię? :)
, 2014-07-06, 19:37
@Hubix, takie mam postanowienie :) ale dawno temu gdy umyłem domowymi sposobami te końcówki i zajęło mi to ze dwie godziny to też postanowiłem, że już nigdy więcej nie doprowadzę je do takiego stanu i będę czyścił regularnie ale jakoś długo nie wytrwałem w tym postanowieniu...

do tamtej myjni nie jeżdżę bo jak za jednym razem pojechałem i dałem kluczyki to pracownik sobie depnął w podłogę przy ruszaniu i później hamowaniu... i mnie mały szlag trafił, zrobiła się nerwowa atmosfera, i już tam nie jeżdżę ... niepoważni, przypadkowi ludzie tam się kręcą, trzeba by ich pilnować cały czas, patrzeć na ręce...
peter motosoul, 2014-07-06, 21:13
Dziwne u mnie chromowane końcówki nie brudzą się tak bardzo (przy silniku 1.8 16v, wolnossącym). Wystarczy zawsze przejechać gąbką.

Przywrócenie koloru po zimie zawsze wspomagałem środkiem do czyszczenia silników albo do felg. Szybko spryskać, wytrzeć gąbką i spłukać. Chociaż fakt, ze nigdy isę nie zastanawiałem czy z jakimś złym skutkiem dla chromu...
naLeśnik, 2014-07-07, 08:34
Hmmm, przyznaję, że nigdy nie myłem końcówek swoich wydechów a wyglądają lepiej niż Twoje po tych pastach do zębów...

Ale może dlatego, że mi nie bierze oleju :P
Kult, 2014-07-07, 09:11
Dobre są środki Mothersa do metalu np.

MOTHERS Billet Metal Polish
http://www.shiningcar.pl/pl/p/MOTHERS-Billet-Metal-Polish/321

MOTHERS Mag&Aluminum Polish
http://www.shiningcar.pl/pl/p/MOTHERS-MagAluminum-Polish/320

zapraszam na forum kosmetyka aut - tam wszystkiego się dowiesz


Grunt to właśnie systematyczność....
wuner, 2014-07-07, 09:41
1. Kup nie Autosol Cream Polish, tylko Autosol Metal Polish - ta jest trochę bardziej agresywna i zdecydowanie lepiej nią doczyścisz. Optymalnym rozwiązaniem byłoby najpierw spryskać jakimś mocnym środkiem do mycia felg, następnie przetrzeć Autosolem Metal Polish i wykończyć Cream Polish. Wtedy gwarantuję Ci, że zrobisz z nich lustro.
2. Obawiam się, ze takie zabrudzenia powoduje fakt zużywania sporych ilości oleju silnikowego przez Twój silnik. Sam jeżdżę dwulitrowym Dieslem bez DPF i z mapą na 210 kuca, stąd występuje dymienie (nie jakieś straszne, ale jak mu się kopnie w gaz, to potrafi zostawić chmurę) i chromowane końcówki u mnie nigdy nie były tak brudne, jak zobrazowane na Twoich fotach.
3. Na mega twarde zabrudzenia zawsze możesz użyć wełny stalowej, tylko lekko zmatowisz nią końcówki - wtedy trzeba je wypolerować Autosolem :)
Kuba, 2014-07-07, 09:46
Polecam także wełnę stalową różnej gradacji.
radosuaf, 2014-07-07, 11:15
@wuner:
Mój silnik nie przepala oleju, a mam taki sam syf wewnątrz rury (na zewnątrz już się tak nie brudzi, tylko sam rant, więc to nie to...
wuner, 2014-07-07, 13:08
@radosuaf
Wewnątrz rury zawsze będzie syf - w końcu efektem spalania jest sadza. Tu okrutnie okleja się cała chromowana końcówka od zewnątrz, co sugeruje gęste lepkie spaliny, co z kolei może sugerować spalanie oleju. A nie od dziś wiadomo, i Spalacz to potwierdza, że 2.0 TFSI chłepcze olej. Tym bardziej upalane po torach.
, 2014-07-07, 14:03
Oczywiście, że przepalanie oleju ma ogromny udział w przysmoleniu końcówki ale już darowałem sobie dopisanie tego do treści bo znowu byłoby o tym oleju, poza tym innym też przysmala się ta końcówka a ponoć oleju im nie ubywa...

@wunner, tak rozglądałem się za Autosol Metal Polish ale było tylko to Autosol Cream Polish i pomyślałem, że to to samo. Z resztą na opakowaniu było napisane, że na daje się do tego czego chciałem.

@Kult, ta pierwsza to za droga choć pewnie dobra... ale może bym i felgi sobie wyczyścił przy okazji?
naLeśnik, 2014-07-07, 14:12
Spalaczu, może przed czyszczeniem/polerowaniem spróbujesz do umycia końcówek tego świństwa GYEON Q2M Iron co używałem do felg :)
, 2014-07-07, 14:35
A dobre to do felg? jakby się nadawało to bym może sobie kupił i do felg, wszystkie komplety mam brudne, jakby wystarczyło tylko popsikać to byłoby super :) bo z pastowaniem to pewnie stracę zapał po pierwszej feldze...
naLeśnik, 2014-07-07, 14:53
W moim przypadku wystarczyło popsikać :)
V-maniak, 2014-07-07, 18:09
Spalacz, jakie paliwo lejesz do tego TFSI? Kolega ma bardzo podobny do Twojego silnik i jak raz, za moją namową, zalał 95-tkę to mu się zaczęły osmalać końcówki... wrócił do Pb98 i problemu nie ma :)
Jeśli dobrze pamiętam, to na klapce od wlewu paliwa ma napisane, że ma zalewać Pb95.
, 2014-07-07, 19:21
Zwykle Pb95, raz na pół roku inną, w sumie mogę sprawdzić czy ma to jakieś znaczenie. Na klapce jest napisane aby lać minimum 95.
V-maniak, 2014-07-07, 19:38
Z tym jakie paliwo lać ma chyba problem sam producent... może zależy to od wersji-rocznika-rynku docelowego? Bo raz piszą, że 2.0T(F)SI optymalne osiągi uzyskuje na Pb95 a na Pb91 (gdzie takie w ogóle sprzedają poza USA??) też będzie chodził, ale osiągnie mniejszą moc a innym razem, że Pb98 jest zalecanym a warunkowo może jeździć na Pb95 (z ograniczeniem mocy). U Ciebie widać, że Pb95 jest bazowym paliwem - o ile pomiar na hamowni robiłeś właśnie na nim :)
Z tym, że u kolegi też jest coś podobnego napisane co u Ciebie (i też z silnika 211KM osiągnął ok. 230KM) ale jak dowiodła praktyka, a ma też auto z 2010r, lejąc Pb98 nie ma problemu z sadzą :)
, 2014-07-07, 20:35
Wszystko jest jasne. Jak tam u innych to nie wiem ale u mnie należy lać minimum 95 i w praktyce można na tym pozostać. 98 i więcej leją ci co czują jakąś bliżej nie określona różnicę ;) 91 czy ile tam w Ameryce leją też można okazyjnie, sporadycznie zalać (jest napisane tak w książce) ale nie na stałe. Pomiar robiłem na 95. Przed kolejnym tankowaniem umyję końcówkę i sprawdzę jak z tą sadzą jest :)
V-maniak, 2014-07-07, 23:32
Minimum 95 a więc szkody nie zrobi zalanie 98 :) Oczywiście w mity o przyrostach mocy ani ja ani kumpel nie wierzymy (chyba, że 95 jest warunkowym paliwem) tak jak w mit o wyższą czystość paliwa - np. od kilku lat Statoil nie ma już monopolu na bezsiarkową benzynę gdyż unia wypuściła jakąś dyrektywę o tym, że każde paliwo musi spełniać ich wyśrubowane wymogi, w tym również ilości zawartej w niej siarki. Oczywiście przepisy to jedno a życie to często inna bajka... na ile Pb95 w Polsce jest faktycznie *dziewięć-piątką* to wie chyba tylko laboratorium w rafinerii... lub sprzedawca na stacji czy inny pośrednik ;)

Pytanie ile czasu potrzebuje komputer silnika by przestawić zapłon na paliwo bardziej odporne na samozapłon (Pb98) by ostatecznie zobaczyć jakieś efekty. W przypadku przejścia z 98 na 95 zmiana sterowania na chłopski rozum jest niemal natychmiastowa, bo czujniki wykryją od razu destrukcyjne spalanie stukowe. Ale gdy przejdzie się w górę (95->98) to wydaje mi się, że ECU nim zmieni swoje nastawy będzie wpierw nasłuchiwało stuków... pytanie ile czasu na to potrzebuje, ktoś wie?
Kilka minut? Kilka litrów? Jeden-dwa zbiorniki? Czy może przy każdym odpaleniu auta następuje analiza ilości stuków a komputer początkowe nastawy ma ustawione dla Pb98/99/100?

Gdzieś kiedyś wyczytałem, że w BMW najlepszym sposobem zmuszenia *od zaraz* samochodu do optymalnego spalania Pb98 jest zresetowanie ECU (wypięcie akumulatora? podpięcie się laptopem?) - chętnie się dowiem jaki jest z kolei najlepszy-najszybszy patent w VAG-ach.
Tommy, 2014-07-08, 13:59
Poruszyłeś temat, który od zawsze mnie irytuje : D Ileż to już razy widziałem pięknie wypucowane GT z osmalonymi końcówkami wyeksponowanych wydechów.

Plus dla Ciebie za zwracanie uwagi na takie detale ;}
, 2014-07-08, 14:22
@Tommy, ja te końcówki sam sobie dokupiłem później, po jakimś tam czasie aby móc właśnie eksponować błyszczący wydech :)

a do wyboru były chromowane i właśnie czarny mat i teraz to sam nie wiem czy dobrze wybrałem, tj. czy lepiej mieć 2w1, chrom na czystko i czarny mat na brudno czy czarny mat na stałe i nie musieć go czyścić ;)
Tommy, 2014-07-09, 07:55
Wbrew pozorom czarny mat wymaga więcej troski niż chrom ;} Brudny czarny mat to brzydki czarny mat (przerabiałem na moim XR2i)
MTM, 2014-07-09, 17:46
Cieszę się ze pasta się sprawdziła :) Co do wydechu , ja jeżdzę na 100 oktanowym paliwie Shella i końcówki osmalone także mam :P , jest to ewidentnie wina przepalanego oleju przez nasze TFSI .
Tommy, 2014-07-10, 07:33
U mnie przy ostrzejszej jeździe na końcówkach wydechu widać rysy po uderzeniach panewek : D
Diesel, 2014-09-13, 01:57
Na myjniach raczej nie inwestuja w drogie srodki (tzn. bardzo markowe ) Ja obstawiam ze uzywaja zwyklego do felg, czywiscie klientowi powiedza ze SPecjalny do chromu taaa. Kupilem ostatnio jakis do felg, nie pamietam teraz nazwy, co sie okazalo. Silnie żrący, a zapachem i konsystencją przypominal zwykly poczciwy *Fosol* ktory nie jest o dziwo tylko do felg, tylko taki ktory usuwa wszelkie zabrudzenia typu: *bez ściernego nie podchodź* Też należy go nałożyć, odczekać i sss Taaa Daaa! Nie pamiętam ile kosztuje ale nie urywa kieszeni a naprawdę jest dobry. Z wżartą felgą czy rdzą sobie radzi to taki chrom to wąsik pod nosem od mleka. Przy okazji chromowanych końcówek tych nakladanych oczywiscie nasówa mi sie pytanie. Słyszałem ze miedzy koncowka wydechu a nakladana chromowaną zbiera sie woda co w konsekwencji doprowadza do korozji. Może ktoś coś o tym powiedzieć czy to tylko mit?
, 2014-09-13, 11:37
@Diesel, co do pytania na końcu to raczej całą woda jaka się tam zbierze powinna wyparować, sam wydech jest przecież bardzo gorący, ciężko aby coś tam zostało i korodowało...
Diesel, 2014-09-14, 00:01
Też tak mi się wydawało, ale kto pyta.... Dzięki.
BMW 525d, 2015-04-20, 20:07
Panowie przygladałem się waszej dyskusji bo sam szukałem środko, który przywróciłby blask końcówką wydechu. Ponadto niedawno czyściłem chemicznie DPF i na końcówkach od wewnatrz osadziła się oleista sadza co bardzo mi przeszkadzało. Już szykowałem się do zakupu prezentowanej pasty, a że nie mam czasu na wykonywanie takich zabiegów szukałem jakiegoś środka w areozolu lub spryskiwaczu, przypadkiem robiąc domowe zakupy trafiłem na półkę z detergentami gdzie za całe 6,50 zł znalazłem środek *Gold Drop DIX Professional - kominek, grill, kuchenka*. spryskałem końcówki, odczekałem 30min poczym pojechałem na myjnię, spłukałem czystą wodą i nagle moim oczom ukazały się piekne błyszczące końcówki. Także Panowie polecam, bez szorowania a efekt zadziwiający wewnątrz końcówki cała sadza spłynęła, powtórzyłem ten zabieg jeszcze raz dla poprawy efektu i teraz cieszę się wyglądem błyszczących końcówek. Pozdrawiam
, 2015-04-20, 20:45
Jeden kolega mi właśnie do czyszczenia wydechu polecał środek do usuwania przypaleń w kuchenkach. Więc pewnie to też właściwa droga :)
Sebastian, 2015-11-15, 21:15
Patrząc na efektr stwierdzam, że najlepszym rozwiązaniem jest stary dobry oryginalny CIF zawsze nim czyszczę i jest perfekcyjnie czysto, pozdrawiam:)
, 2015-11-17, 00:27
W międzyczasie czyściłem jakimś preparatem do grillów z marketu który wydawał się najlepszy ale okazał się do niczego. Ostatnio sprawdzałem też K2 Acra do mycia silników który wykorzystywałem do mycia felg (bardzo dobry!) ale też szału nie robił przy tych końcówkach. Ostatecznie z tego co sam miałem w rękach to ta pasta Autosol jest najlepsza. Cif nie próbowałem.
Stratosfear, 2016-08-27, 18:00
Temat nie nowy ale może ktoś odpowie: czy te wszystkie pasty są bezpieczne dla chromu, tzn nie pocieniają go w dłuższej perspektywie? Zapewne te wszystkie końcówki nie są całe z chromu ale jedynie chromowane.
, 2016-08-29, 01:32
Moje końcówki w tej chwili wyglądają w taki sposób, że na rancie gdzie osadzało się najwięcej nagaru jest wyżarty chrom do gołej blachy i czyszczenie już nic nie daje (tj. po chwili znowu jest czarne). Ale cała reszta jest błyszcząca więc pasta działa prawidłowo. Mogę doczyścić tak jak na zdjęciach jest to widoczne ale widać, że nie ma już chromu na części rantu.
Stratosfear, 2016-08-29, 12:22
Dzięki za odpowiedź. Kupię jakąś pastę może bardziej *detailingową* niż Ty, może wyżej polecanego mothersa i podziałam.
piotr, 2017-06-02, 20:41
Przecież 1.8 i 2.0 tfsi to pożeracze oleju i każdy o tym wie a ci co mówią, że nie zużywają oleju po prostu kłamią, albo już są po remoncie silnika. Wiem bo sam jeżdżę takim i wpiepsza olej jak zły i mam zakopcony wydech przejechane 100000 ledwie i już do remontu się nadaje tylko.
zeno, 2017-06-06, 09:57
Piotr - bzdury piszesz. Mam 1.8 TFSI (CJEB) z 2014 r. i nie bierze oleju. Generalnie auta po liftingu (2012 r.) nie mają problemu olejowego.

Napisz komentarz

Autor *

Strona

Komentarz *