Na torze (140) | Na drodze (96) | W garażu (94) | Wydarzenia (66) | Poza autem (34) | Testy aut (20) | Karting (16) | Testy (14) |

Gratisowe konie mechaniczne w silniku 2.0 TFSI Audi

Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro na hamowni

Na pytanie o moc silnika często odpowiadałem "seryjne 211 KM, ale jedzie jakby miał ze 250". Porównując swoje występy na torze z innymi zawodnikami podejrzewałem że tej mocy jest troszkę więcej ale bardziej odpowiadała mi opcja, że to ja tak szybko jadę z seryjnymi 211 KM, a nie, że jakieś gratisowe konie mi w tym pomagają. "Niestety" na hamowni wyszła moc 236 KM...

...i załamał się mój wyścigowy świat... nie wiem jak się odnajdę w nowej rzeczywistości ;]

Serwisant po rzucie oka na auto od razu stwierdził, że będzie te 235 KM, bo tyle ponoć zawsze jest w tym roczniku. Skoro tyle seryjnie jest to tyle powinno być więc nie będę płakał z tych gratisowych 25 KM. Gorzej by było jakby ich nie było. Znaczy, że turbo ciągle dobrze pompuje, nic nie ucieka bokiem, żaden koń mechaniczny jak na razie nie padł. Ale z drugiej strony już się przyzwyczaiłem do tych "seryjnych 211 KM" w które mało kto poza mną wierzył, dobrze mi się z nimi jeździło. Auto oczywiście jest zupełnie seryjne, nic nie było modyfikowane, wymieniane, dokładane.

No to teraz posiadacze 2.0 TFSI marsz na hamownię. Jeżeli zamiast 211 KM wyjdzie ze 220 KM to od razu jechać do serwisu i składać reklamację :)

Wyniki z hamowni Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro

A hamownia jak hamownia, auto na rolkach, przymocowane pasami...

Mocowanie na hamowni Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro

...strach pomyśleć co by się stało jakby jedna oś z tych rolek zjechała, przez ścianę by pojechało? :) czy wcześniej torsen by się zmielił?

Koła Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro na hamowni

Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro na hamowni tył

Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro na hamowni bok

Dane katalogowe dla Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro s-tronic:

Dane techniczne i osiągi Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro

Swoją drogą to nieźle sobie to w Audi wymyślili. Dorzucili dodatkowe 25 KM i pomierzyli przy nich osiągi a w katalogach podali 211 KM. I później podczas studiowania danych technicznych okazuje się, że 2.0 TFSI jest takie wspaniałe, a inne silniki są jakieś takie niemrawe, osiągi gorsze czy podobne przy większej mocy. Przewaga dzięki technice a dokładniej dzięki gratisowym koniom mechanicznym :)

Oczywiście tak czy siak 2.0 TFSI to wspaniały silnik :) te dodatkowe 25 KM mu tej wspaniałości nie ujmują. No, chyba cieszyć się trzeba, że jest więcej.

Na hamowni wyszła moc 236,7 KM oraz moment obrotowy 362 Nm. Pomiar był robiony od 2 tys. do 6,2 tys. obrotów (ogranicznik w skrzyni przy 6,2 tys., wrzuca kolejny bieg). Te początkowe 2 tys. obrotów też ze względu na skrzynię automatyczną, pomiaru od niższych obrotów się nie robi. A zaznaczam to bo katalogowo cały moment obrotowy silnika jest dostępny już od 1,5 tys. obrotów, i widziałem wykres tego silnika przy skrzyni manualnej i faktycznie od tych obrotów wykres momentu był już poziomy! Co prawda "na plecach" przyspieszanie czuć od tych 2 tys. obrotów ale i tak to znakomity wynik jak na silnik benzynowy! toż to przecież typowo dieslowskie kopnięcie od niskich obrotów! Z turbo bo z turbo ale też wyraźnie widać, że czasy ogromnych turbo-dziur odchodzą w niebyt, tutaj praktycznie jej nie ma. Choć dokładniej to za zbieranie z samego dołu w dużej mierze odpowiada "system sterowania zaworami Audi valvelift".

Wyniki pomiaru mocy na hamowni Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro

Skąd wzięły się te dodatkowe 25 KM? to najpewniej ten pagórek na wykresie momentu obrotowego ponad te 350 Nm ze swoim maksimum przy 362 Nm w zakresie od 3,6 do 4,4 tys. obrotów. Czyli raz, że jest ponad 350 Nm, dwa, że przy 4,4 tys. obrotów jest jeszcze 350 Nm a nie przy 4,2 tys. obr. jak podano w katalogu. Gdyby się trzymać tych danych co do momentu obrotowego jakie są zapisane w katalogu to pewnie by wyszła moc 211 KM.

Teraz wyrzucamy wykresy mocy na kołach oraz strat mocy, choć specjalistom one dużo powiedzą to dla nas, zwykłych zbieraczy dziur w drodze, na nic się nie przydadzą bo nijak nie da się do tych danych dotrzeć i je porównać. Wykres mocy też na razie pomijamy, interesuje nas tylko moment obrotowy.

Dobry silnik powinien mieć maksymalny moment obrotowy dostępny w jak najszerszym zakresie obrotów, a najlepiej to w całym swoim zakresie kręcenia (ps. tak mają silniki elektryczne). Jak widać na wykresie 2.0 TFSI ma już swoje 350 Nm dostępne od 2 tys. do 4,5 tys. obrotów, później już moment maleje, aby przy 6,2 tys. ostatecznie spaść do 260 Nm (przypominam o ograniczniku skrzyni).

Taki wykres momentu obrotowego jest wykresem znakomitym :) Maksimum z silnika jest już wyciągane w niskich obrotach, czyli w takich z jakich się korzysta podczas typowej jazdy, a moment obrotowy spada dopiero przy wyższych obrotach, ale spada ostatecznie do 260 Nm, czyli też dużej wartości jak na silnik benzynowy. Przy 5,5 tys. obrotów dopiero spada poniżej 300 Nm! Takie obroty w tym aucie, przy tym silniku, przy tej skrzyni to już są na prawdę spore, to już praktycznie noga w podłodze.

Oceniając dany silnik trzeba właśnie patrzeć na wykres momentu obrotowego, a dokładniej tego jak go dużo jest w jakim zakresie. Często w katalogach jest podane, że jakiś silnik ma 380 Nm przy 3,5 tys. obrotów. I taka informacja powie nam tyle samo co te tutaj 362 Nm przy niecałych 4 tys. obrotów. Czyli nic nie mówi o tym, że w zakresie 2 do 4,5 tys. wykres momentu jest płaski, niemal cały maksymalny moment jest dostępny w tym, szerokim i "łatwo dostępnym" zakresie obrotów, i że później maleje, czyli maleje, a nie leci na łeb na szyję. Te przykładowe 380 Nm może być odstępne w mizernym zakresie 3,0 do 3,5 tys. obrotów, a później gwałtownie spadać. I co nam z takiego silnika, przy którym trzeba majtać wajchą biegów tak aby ciągle wskazówka obrotomierza była w podanym zakresie?

Wykres mocy. Moc jest pochodną momentu przy danych obrotach. Przy płaskim wykresie momentu wykres mocy będzie leciał równo, pod kątem 45 stopni. Jak wykres momentu zacznie opadać to i razem z nim wykres mocy. Opadanie zaczyna się od tych 4,5 tys. obrotów i tutaj jest miejsce na drugie turbo czy jakiś kompresor ;) gdyby była druga turbina to by właśnie miała za zadanie "wyprostować" wykres momentu obrotowego od 4,5 tys. w górę.

Wykres pomiaru mocy teoretyczny Audi A4 B8 2.0 TFSI quattro

Jak by wyglądał wykres momentu obrotowego i mocy gdyby ten silnik został stuningowany do np. 280 KM? praktycznie tak samo jak teraz tylko byłby trochę wyżej. Teraz zaczyna się od 350 Nm a po chipie zaczynałby się od np. 410 Nm, a dalej tak samo prosto by leciał, przy tych 4,5 tys. by zaczął opadać. Oczywiście jakieś tam korekty przybliżające wykres do płaskości byłyby mile wskazane, pewnie by się dało trochę ten wykres wygładzić.

PS. coś mi się zdaje, że z tymi chromowanymi końcówkami wydechu nie było fejka... faktycznie podnoszą moc :)

Komentarze (161) skocz na koniec

Marcin, 2012-11-28, 22:09
Jaki jest koszt wizyty dla quattro?
, 2012-11-28, 22:10
250 zł
Dominik, 2012-11-28, 22:17
Czemu masz auto uwiazane z przodu a nie z tyłu? ;O
, 2012-11-28, 22:19
@Dominik, bo kręcono na wstecznym :] żartuję... wiązane jest z obu stron (na pierwszym zdjęciu widać)...
Motoroils.pl, 2012-11-29, 12:30
Ciekawe ile będzie w lecie przy +33 st.C zamiast +12.4. ?
c5tourer, 2012-11-29, 15:15
No ładnie, ładnie. :) Jak dla mnie te 25 koni to rekompensata za te paskudne felgi. Po prostu nie rozumiem jak można sprzedawać samochód, za taką kase i dawać balony na szesnastkach!
Rosso, 2012-11-29, 16:07
Do c5tourer: hahaha :D
, 2012-11-29, 16:42
@c5tourer, na wiosnę będę jeździł na 17-tkach (225/50R17) i mam nadzieję, że nie będę musiał wracać do 16-tek ze względu na telepanie...
ciekawski, 2012-11-29, 16:52
Prawie 100km strat mocy ?Auto ma 140 koni na kołach ? Ee chyba coś nie tak z tym pomamiarem...
, 2012-11-29, 17:10
@ciekawski, może to wynik napędu 4x4? nie wiem, patrzę na wykresy innych aut i sporo tej straty na kołach... pomiar był na 5 biegu (z 7)...
manio, 2012-11-29, 21:07
Mierzyłeś jakimś sprzętem w ile osiąga setę?
, 2012-11-29, 22:09
Żadnym profesjonalnym, tylko we własnym zakresie, tutaj nagrania na śniegi i drugie, na sucho:
http://www.spalacz.pl/przyspieszanie-na-sniegu-audi-a4-quattro-s-tronic
konrad s, 2012-11-29, 22:21
Ciekawski: niebieska kreska to wykres mocy na kołach - max jest 160. A takie straty na napędzie to norma w przypadku 4x4.
Dylu, 2012-11-30, 23:52
Aż ciężko uwierzyć w to że 70KW idzie napęd.. Przecież to jest tyle co 2-3 całkiem konkretne piece grzewcze...
, 2012-12-01, 02:57
@Dylu, ale też w drugą stronę, ciężko uwierzyć, że przy takich stratach mocy auto ma tak dobre osiągi. Przynajmniej to co zostaje już nie ucieka bokiem na drodze.
kapode, 2012-12-03, 09:40
Dla porównania mondeo z podobym silnikiem.
Na kołach troszkę lepiej :)
http://img209.imageshack.us/img209/7835/hamownia.jpg
, 2012-12-03, 11:52
@kapode, bardzo ładny wykres... jaki to konkretnie silnik i czy był tuningowany?
2,0-litrowy silnik EcoBoost 240 KM ?
kapode, 2012-12-03, 12:09
Fabryczny. Nic nie zmieniane.
Silnik to 2.0 SCTI EcoBoost 240 KM, 340 Nm, Powershift.

Dla pocieszenia, też mi żre olej. Jak narazie 80 ml / 1000 km.
, 2012-12-03, 12:34
A ile ma sekund 0-200?
przyjedź nim na tor, dowolny, krótki kręty Lublin albo długi i szybki Poznań, sporo nowego można się tam o autach dowiedzieć :)
kapode, 2012-12-03, 13:35
Właśnie tak czytam i chyba się kiedyś wybiorę:)
25 sekund do 200.
Generalnie po 37k km jestem po wymianie jednego kompletu opon, klocków przód i tył:)
, 2012-12-03, 14:37
@kapode, świetny wynik, A4 quattro jest padaczne, 33 sek... zmierzę jeszcze raz bo aż mi się nie chce wierzyć, że tak słabo :)
naLeśnik, 2012-12-03, 14:55
Duże straty mocy na kołach przy 4x4 to rzecz naturalna i dziwi mnie to, że niektórych to dziwi :) Tu działa fizyka, przecież w 4x4 silnik musi napędzić dodatkowe mechanizmy różnicowe, musi rozbujać dodatkowe elementy, do tego dochodzą straty na przekładniach zębatych i na elementach ciernych. No panowie, bez jaj :)
, 2012-12-03, 15:06
@naLeśnik, mnie te straty kompletnie nie interesują :) w sumie te 236 KM też mi nie robi żadnej różnicy względem 211 KM.... cieszę się, że jak powiedział serwisant *2.0 tfsi tak mają* więc że mój nie odbiega od normy w dół... te 33 sek. do 200 też mnie nie rusza, na dohamowaniach nadrobię te zaległości ;)
naLeśnik, 2012-12-03, 15:11
Mnie też to nie bardzo interesuje :)

Apropo napędu, chyba wczoraj nagrałem Twoją beczkę, muszę zerknąć na kartę :)
, 2012-12-03, 15:18
Hehe... moja beczka wyglądała na zawracanie z przyczepką ;)
plejadek, 2012-12-05, 16:16
@Spalaczu tak jak obiecywałem i ja pojechałem na hamownię aby sprawdzić czy nie pożyczyłeś sobie ode mnie tych dodatkowych koników.
Moc 255 BHP/5810 rpm, Moment 371,4 Nm/4005 rpm. Moc na kołach 184,3 BHP, strata mocy 68,1 BHP.
Widać, że subarowskie SAWD bardziej efektywne niż quattro - mniejsze straty.
, 2012-12-05, 16:35
@plejadek, no, spora różnica, ciekawe czy jest coś konkretnego w napędzie co za to odpowiada, może też sam silnik boxer jest bardziej wydajny?
mrrr, 2012-12-05, 17:03
Samochód na hamowni podwoziowej najpierw przyśpiesza na biegu - hamownia liczy przebieg momentu obrotowego na kołach na podstawie przyśpieszenia rolek. A potem mierzy jak zwalniają rolki obciążone wysprzęglonym napędem samochodu, żeby oszacować straty. Masz ałdika w ałtomacie, więc pewnie był problem z wysprzęgleniem i ten cały pomiar to kupa bzdur... ;)
, 2012-12-05, 17:15
@mrrr, czyli moment obrotowy powinien być oszacowany w porządku, a straty mocy już *jako tako*?
plejadek, 2012-12-05, 17:17
Koni mam o 19 więcej, ale sam moment jest tylko o 9 Nm wyższy. Powyżej 300 Nm mam w zakresie 2500-6000 rpm. U ciebie powyżej 300 Nm jest od 2000-5500 rpm. W sumie silniki naszych aut mają bardzo zbliżone parametry. Twój zbiera się ciutkę wcześniej ale też wcześniej dostaje zadyszki.
mrrr, 2012-12-05, 18:09
@Spalacz: hamownia mierzy przebieg momentu obrotowego na kołach, a Ciebie interesują przebieg momentu i mocy na kole zamachowym, a do ich wyliczenia potrzebne są straty... :) Nie wiem jak to wygląda w przypadku s-tronika, ale jeśli te duże starty są konsekwencją *niewysprzęglenia*, to ten cały pomiar nie ma sensu.
Motoroils.pl, 2012-12-06, 21:09
@mrrr: czyli na hamowni podwoziowej mierzy sie moc na kolach i straty mocy, a suma tych 2 pomiarow to moc silnika? Jesli tak, to faktycznie nie wysprzeglona calkowicie skrzynia automatyczna wykaze duzo wieksze straty mocy, bo dojdzie hamowanie silnikiem ... Nie wiem, jak dokladnie jest w skrzyni DSG, ale pewnie mierzyli te straty w pozycji N ...
, 2012-12-06, 21:31
@Motoroils, nie widziałem dokładnie jak tam operowane biegami ale nie ma innej opcji jak wrzucenie na N aby wysprzęglić...

ps. w Audi jest s-tronic :]
mrrr, 2012-12-06, 21:33
Prawie tak. Mierzy się moment obrotowy, a moc wylicza z iloczynu momentu obrotowego, prędkości obrotowej i pewnej stałej. I sumuje ze stratami :)

Gdyby mierzyli na *N*, to chyba by nie wyszły takie duże straty. Subaru zawsze były obiektem drwin, ze względu na *ogromne* straty w napędzie. Ogromne, czyli rzędu 60 KM. A tu mamy do czynienia ze stratami większymi o 50%! S-tronic chyba po prostu nie do końca wysprzęgla... ;)
dani, 2012-12-20, 19:24
Mam pytanie jak silnik 2.0 tfsi 211 KM ma regulowane luzy zaworow...chodzi mi o to czy sa samoregulowalne czy tez reguluje sie je recznie a jesli tak to czy aby je wyregulowac nalezy sciagnac glowice...pytam bo chcial bym zamontowac instalacje lpg
, 2012-12-20, 20:56
@dani, nie mam pojęcia... w ogóle nie mam pojęcia o regulacji luzów zaworów :) co do tematu LPG to nie mam żadnych szczegółowych informacji, jedynie słyszałem *nie da się* albo *bardzo ciężko będzie* gdzieś tam przy jakichś okazjach, rozmowach na inny temat... jeżeli by Ci się udało zainstalować LPG to daj znać, fajny temat na bloga :)
dani, 2012-12-21, 00:05
Hmmmmm....wiesz zalozyc pewnie sie da bo to analogiczny silnik tzn jego konstrukcja do silnika mitsubishi gdi z tego co wiem to po prostu wierci sie glowice pod wtryskiwacze gazowe podobnie jak w innych silnikach wierci sie otwory w kolektorze ssacym tyle ze tutaj juz trzeba sciagnac glowice no i na przyzadzie to zrobic a jesli nawet nie na przyzadzie to wytrasowac nawiercic i nagwintowac...mniejsza z tym...wiesz chodzi mi glownie o to czy aby wyregulowac luzy zaworowe trzeba za kazdym razem sciagac glowice co jest praco i czsochlonne.........koszt takiej imprezy(regulacji) w takim przypadku tez byl by nie maly niestety...coz popytam w aso audi.....dzieki ze odpisales pozdro
kapode, 2012-12-21, 00:32
Straszna kombinacja. Po co wiercić? Można podać też przez wtrysk benzyny.
Zainteresuj się hasłem *vialle lpdi*
mrrr, 2012-12-21, 09:11
@dani: w tym silniku jest hydrauliczna kompensacja luzów zaworowych, nie ma ręcznej regulacji.
Pasqd, 2013-09-19, 12:30
Moim zdaniem S-tronic jest na tyle bystra, że sterownik nie pozwala wyrzucić na luz w pewnych zakresach prędkości, żeby nie spadło ciśnienie oleju, bo jak wiadomo jazda z automatyczną skrzynią biegów w pozycji N może doprowadzić do jej zniszczenia spowodowanego brakiem smarowania i chłodzenia - to może być przyczyna takiej, a nie innej wartości strat mocy :)
, 2013-09-19, 12:40
Ale jak silnik jest włączony to pompy działają i olej też krąży. Takie też jest zalecenie, aby przy holowania włączać silnik. A najlepiej w ogóle nie holować. Jak wyrzuci się na N to powinien być luz... Choć jak w czasie jazdy wrzuci sie na R to jednak wstecznego nie załączy :)
Pasqd, 2013-09-19, 15:04
Miałem na myśli ciśnienie oleju w skrzyni biegów, bo z tym że pompa oleju w silniku działa cały czas, również na biegu jałowym czy też na postoju to się zgodzę, bo to całkiem inna pompa. Mam u siebie manual i nie wiem na 100%, ale z tego co się orientują to po wybraniu w automacie pozycji N ciśnienie spada do wartości spoczynkowej, bo pompa robocza skrzyni napędzana jest od silnika (ale oczywiście nie żadnym paskiem czy łańcuchem tylko kołem zamachowym), a w pozycji N sprzęgło odłącza skrzynię od silnika i nie napędzane jest żadne z kół zębatych i pompa oleju skrzyni też nie.
Do holowania zalecana jest pozycja N, ale jeśli to możliwe należy co jakiś czas uruchamiać silnik, żeby skrzynię nasmarować i schłodzić, a najlepiej holować z podniesionymi kołami napędzanymi co z napędem 4WD jest jednoznaczne z lawetą :)
P.S. Jeśli się mylę odnośnie tego ciśnienia to na pewno mnie ktoś ochrzani, że głupoty piszę ;)
MTM, 2013-09-19, 15:58
Odnośnie dywagacji kolegów wyżej na temat strat mocy to u mnie jest podobnie jak u Spalacza , silniki mamy identyczne , napęd także quattro , tylko ja w manualu . U mnie straty 92.9 BHP . Czyli raczej kwestia napędu 4x4 a nie rodzaju skrzyni .
adrianp., 2013-09-20, 08:44
Słowem wyjaśnienia:

DSG (S-Tronic) nie jest przekładnią automatyczną (planetarną, albo wariatorową), tylko mechaniczną zautomatyzowaną.

ciśnienie w obiegu mechatronicznym wytwarza pompa napędzana elektrycznym, bezszczotkowym, trójfazowym silnikiem prądu stałego (V401), więc jakiekolwiek bajki o specjalnym traktowaniu skrzyni można sobie wsadzić :P dopóki komputer nie pokazuje za niskiego napięcia w układzie, to wszsytko jest ok. do tego w układzie jest akumulator ciśnienia (200 ml) - max 70 bar, pompa załącza się poniżej 40 bar i wyłącza powyżej 60 bar.

mechatronika *napędza* nastawniki sprzęgieł, nastawniki biegów i widełki biegów.

układ smarowania samej przekładni, czy sprzegieł jest *identyczny* z układem przekładni manualnej i nie wymaga *ciśnień krytycznych* - jest obiegiem niezależnym od obiegu mechatroniki.
adrianp., 2013-09-20, 10:55
Zapomniałbym!

pisałem o skrzyniach siedmiobiegowych. *stary*, sześciobiegowy* DSG jest dużo bardziej awaryjnym rozwiązaniem - posiada *wspólny* układ hydrauliczny.
, 2013-09-20, 11:23
No ja tak czułem, że musi to być zrobione tak aby nie padło z byle powodu.

Ale i tak nie wytłumaczy się Passaciażom i Skodziażom, że ich DSG to nie jest to samo co w Audi nazywa się S-tronic. Że to nie jest to samo tylko jedno ma 6 a drugie 7 biegów.

ps. wcześniej nie było w Passacie skrzyń 7-biegowych, teraz widzę, że przy silniku 1.4 tsi jest DSG 7-biegów ;)
adrianp., 2013-09-20, 12:24
@ spalacz

unikatowa, autorska, tylko dla Audi jest *wzdłużna* DSG 4x4 z siedmioma przełożeniami.

ale już *poprzeczna* DSG z siedmioma przełożeniami dla *ośki*, czyli bez zintegrowanego dyfra centralnego (Torsen), jest dokładnie tą samą przekładnią w każdym Audi/VW/Skoda/Seat . a że Audi *marketinguje* każdą dwusprzęgłową przekładnię mianem S-Tronic, to *zwykła* DSG-7 załapała się na taki emblemacik :]

w moim odczuciu prawdziwe S-Tronic, to tylko skrzynia którą Spalaczu posiadasz i możesz walić po łbach Wageniarzy i Skodziarzy :D ale nie każdy posiadacz Audi może to zrobić, bo (podsumowując):
- 6 przełożeń = DSG = S-Tronic
- 7 przełożeń = DSG = S-Tronic
- 7 przełożeń 4x4 = S-Tronic
Pasqd, 2013-09-20, 22:01
@ adrianp.: Starałem się poszukać informacji o tej elektrycznej pompie i dowiedziałem się tylko, że s-tronic ma dwa układy olejowe, jeden dla dwóch tarcz sprzęgłowych (7 litrów), a drugi dla kół zębatych i *różnicówek* (4,5 litra) i posiada dwie pompy oleju z czego jedna jest zasilana za pomocą kół zębatych, a druga jest strumieniowa, ale nie wiem w jaki sposób jest zasilana - może to jest ta elektryczna :)
adrianp., 2013-09-22, 22:15
@ Pasqd

układ smarowania opisałem na przykładzie przekładni *7 przełożeń = DSG = S-Tronic*.

to o czym piszesz, to wymieniona przeze mnie wersja *7 przełożeń 4x4 = S-Tronic*. ale smarowanie ma rozwiązane podobnie - też 2 rozdzielone obiegi. z ta różnicą, że te obiegi obejmują inne elementy:
1) pierwszy obsługuje: sprzęgła, mechatronikę i układ zasilania olejem,
2) drugi obsługuje: przekładnie zębate skrzyni biegów, centralny dyfer i przedni dyfer.

a więc znowu (jak w *6 przełożeń = DSG = S-Tronic*) sprzęgła i mechatronika jest smarowana tym samym obiegiem. i aby nie powtórzyć tego samego błędu z przeszłości (wysiada mechatronika), dołożono rozbudowany układ chłodzenia tego obiegu: chłodnica wody z silnika ma *wstawkę* (wymiennik) do której doprowadzany jest olej z obiegu skrzyni. stąd te 7 litrów oleju - *zasięg* smarowania, w rurach i chłodnicy.

i faktycznie, w tej wersji skrzyni, pompa jest napędzana kołami zębatymi na wale sprzęgieł od strony przekładni (nie silnika). a że brak ciśnienia (wyłączony silnik) powoduje rozpięcie sprzęgieł, to holować można przy wyłączonym silniku :D ale nie ma wtedy hamulców :D

qrna, zapomniałem ile to jest różnic w tych skrzyniach...

nie bardzo tylko widzę który olej *napędza* pompę strumieniową, która jest zaraz obok zębatej...
tdi, 2014-11-13, 23:09
Scigajac się na torze lub probujac wykorzystać max osiągi pana auta do ilu obr/min pan je kreci na każdym biegu ? jeśli do ponad 6 tys to błąd z wykresu mocy na kołach wyraźnie widać ze auto najlepiej ciagnie w zakresie 4200 do 4800 obr/min i jeśli długość przełożen pozwala się trzymać miedzy tymi obrotami to idealnie i straty mocy bardzo duże prawie 40% :P jak to dobrze ze mam ośke choć w złych warunkach pogodowych czy na szutrze to gorzej .
, 2014-11-13, 23:33
Mam skrzynię automatyczną która wrzuca kolejny bieg przy 6,2 tys. obrotów i do tego momenty też sam przeciągam, nie wrzucam manetką kolejnego biegu,

jak ruszy się w procedurze startu to kolejne biegi są wrzucane przy 5,5 tys. obrotów, sprawdzałem od 2. do 4. biegu, jak wyżej to nawet nie wiem...

z wykresu mocy na kołach faktycznie wynika, że najlepiej wrzucić kolejny bieg przed tymi 5 tys. obrotów ale tak *na żywo* to średnio to zadziała, (pewnie chodzi o opory powietrza wraz z prędkością, masa auta, itd..) co w praktyce sprowadza się do tego, że efektywnie jest przeciągać obroty na im wyższym biegu się jedzie...

w sumie to sobie to dokładnie sprawdzę bo sam jestem ciekawe, teraz to jedynie *na oko* sprawdzałem i nie wydawało mi się aby np. szybciej przyspieszał gdy np. 5. bieg wrzucam przy 5,5 tys. obrotów a nie 6,2 tys....
tdi, 2014-11-14, 13:22
Generalnie powietrze ,prędkość auta i masa niemaja znaczenia tu najwięcej mocy jest w zakresie 4200 do 4800 i kropka w tym przedziale auto powinno ciagnac najlepiej przy każdej predkosci chociaż im wyzsza predkosc tym straty mocy na kołach coraz większe bo coraz szybciej się obracają to samo oski i pare innych elementów bo wał zawsze ma ta sama predkosc niezależnie od predkosci jazdy tak wiec straty na każdym kolejnym biegu sa coraz większe ale mysle ze wykres w fukcji obrotów się neizmieni tylko będzie porpostu nizej na każdym kolejnym biegu ,automat panu przeciąga bo ustawili żeby srednia moc była jak najwyzsza czyli prawdopodobnie chodzi o to ze biegi sa trochę zadługie wstosunku do tego zakresu optymalnego 4200-4800 obr,na wydawało się ja bym nie testował auta bo jak to mowia na oko niejeden już umar;) prosty test wystarczy przeprowadzić wybrać zakres predkosci wktorym na jednym biegu mamy plus minus te 4200-4800 a na innym dajmy nato 5000- 6000 tys starty będą ciut większe na tym niższym biegu ale różnica powinna być wieksza niż wynikajaca ze strat ,szczerze mówiąc ja tez długo ogaldam różne wykrese i moja ignorancja odnośnie mocy na kole była od zawsze bo widziałem pare wykresów mocy gdzie moc na wale bardzo pokrywał się z moca na kole tyle ze był nizej i prawdopodobnie te wykresy były błędne dzisiaj już wiem ze wykres mocy na kole jest najważniejszy , i dlategoz awsze się dziwiłem ze vw lt 35 bus ma wykres mocy prawie stały az do 4000 obrotow na minute a w rzeczywistości patrząc na obrotomierz najlepiej jedzie od 2300do 3000 obr/min sprawdzałem stoperem i takie tez sa odczucia z jazdy .

Ten lt bus ma najwięcej mocy na kole w przedziale 2,5do 3 tsy obrotow i mierzac stoperem najpierw na 4 biegu(zakres obrotow był 2,3 do 3 tys ) z 65do 75 licznikowych wyszło 3,2 sek potem zredukowałem na 3 bieg i z 65do 75 zakres obrotow na 3 to było jakies 3 -4 tys przypeiszył w ponad 4 sek :O o 30% dłużej ....
, 2014-11-14, 14:48
Z tą masą i oporami to chodziło mi o to, że jak już silnik jest wkręcony przy 150 km/h to szybciej dociągnie do 160 km/h na tym samym biegu nawet jak będzie to już lekki spadek za zakresem niż jakby wrzucać kolejny bieg i startować od *niskich* obrotów. Tak mi się wydaje *na logikę* i odczuć w czasie jazdy. Chodzi też o jazdę *z gazem w podłodze* bo tak się jedzie na torze, czyli auto jest już rozpędzone a nie startuje ze stałej prędkości.

Zobacz na obrotomierz:
https://www.youtube.com/watch?v=Z70-UxkuNbA
wychodziłoby na to, że praktycznie cały czas *źle* auto przyspiesza.

Sprawdzę to wszystko w boju, tj. na jakimś treningu na torze.
tdi, 2014-11-14, 17:20
No właśnie nie , auto ma największy ciąg w każdym zakresie predkosci w przedziale 4200 do 4800 obr/min przeciagnaie na spadku pogorszy czas do przyspeiszenia od jakiejś do jakiejś predkosci problemem jedynie będzie przelozenie które niepozwoli zwyczajnie w każdym zakresie predkosci od 0 do vmax tego audi czyli jakies 240 km wykorzystać tego zakresu i kierowca jest porpostu zmuszony krecici wyżej bądź nizej jak już pisałem żeby się przekonać musi pan wybrać ...dobra sprawdziłem na yt jak pana audi przyspiesza od 0 do około 230 licznikowych zebrałem dane ile jedzie na każdym biegu p[rzy 6 tys i znalazłem zakres predkosci który idealnie odda ciag przy obrotach 4,2do 4,8 vs 5-6 tys obrotow w tym celu zrobi pan pomiar na 4 biegu najpierw z licznikowych 140 do 160 zakres obrotów będzie około 5,4 do 6 tys niech zmierzy czas i potem na tym samym odcinku oczywiście żeby niebyłoroznic z górki itp. niech pan wrzuci 5 bieg i pojedzie też od 140 do 160 tez zakres obrotow będzie około 4200do 4800 ten włąsnie optymalny z punktu widzenia wykresu i zobaczymy co pokaze stoper =stoper jest obiektywny .

Na torze tzn się kretym nie w dragu na wprost czasem trzeba przeciagnac żeby np. niestracic czucia przyczepności np. jadac na granicy na zakrecie ale to inna sprawa my piszemy o przyspeiszeniu na wprost w którym zakresie obrotowym pana auto najlepiej pr[zyspiesza na wprost i tyle .

Róznica powinna wynieść jakies 6-8% na rzecz zakresu 4,2do 4,8 czyli np. na 5 wyjdzie jakies 3,0 sek licznikowo ze 140 do 160 a na 4 powinno wyjść 3,2 tak ze róznica nieduza i musi pan być dokałdny w pomiarze żeby ja uchwycić .
, 2014-11-14, 18:55
Ok, super, dziękuję za informacje, posprawdzam to wszystko... istotne to tez z tego względu, że właśnie dzięki skrzyni dwusprżegłowej mogę też swobodnie zmieniać biegi w zakrętach, szykanach, itd... czas przełączenia biegu jest tak krótki, że nijak nie czuć tego na napędzie, nawet na bardzo śliskiej nawierzchni...
tdi, 2014-11-14, 20:17
No wiec właśnie majac taka skrzynke i brak reakcji w trakcji przy zmianie na winklach warto zawsze starac się trzymać obroty gdzie jest max ciąg w takim ferrari f40 z manualem zero elektroniki i ogromna turbodziura czasem warto przeciagnac zwłaszcza na deszczu .
Śpiochu, 2014-11-14, 20:27
Na wstępie zaznaczę, że jestem laikiem w temacie mechaniki ale tak czytam i coś mi nie gra. Czy nie należałoby jeszcze uwzględnić przełożenia skrzyni dla danego biegu? Nie znam dokładnych wartości dla A4 ale powiedzmy że dwójka ma przełożenie x2.0 a trójka x1.3. W takim przypadku, przełożenie rekompensuje z nadmiarem spadek mocy na wykresie i opłaca się kręcić do odcinki. Przynajmniej na niższych biegach.
tdi, 2014-11-15, 17:03
Bieg niema znaczenia ,na pierwszych biegach się przeciąga tylko dlatego żeby na kolejnym wyższym biegu było więcej obrotow i mocy i tylko w autach gdzie pierwsze biegi zostały tak skonfigurowane ze względu na trakcje auta tzn jej brak ;) lub ze względu na komfer kosztem przyspeiszenia w aucie gdzie pierwsze biegi sa tak dobrane ze każdy znich trzyma szczyt mocy na kole w zakresie powiedzmy 4-5 tys niema sensu przeciagac do 6 tys pogorsdzy to tylko przyspeiszenie poza np. 2 zakałdajac ze ktoś chce uzyskac katalogowe 100 km.h w jak najkrótszym czasie a 2 wypada np. przy 100 i niewarto zmieniac na 3 tylko dlatego ze czas zmiany wydłuży czas ogołny do 100 ma to tym większe znaczenie im wolniejsza jest skrzynia biegów jakiś *toporny* manual w przypadku podwojnej skrzyni jak wtym audi o którym piszemy niebedzie to miało większego znaczenioa zresztą i tak na 2 nie idzie wiele więcej niż typowe tdi czyli 80-90 km/h ,bieg niema znaczenia bo i tak zawsze *sciaga:* charakterystykę wykresu mocy silnika i ta się neizmienia ta zawsze jest ta sama wiec bieg to po prostu przerzutka do wykorzystywania charakterystyki mocy silnika w innych przedziałąch predkosci a to audi powinno najlepiej jechać wprzedziale 4200 do 4800 obr/min i jeśli długości przełozen psozczegolnych na to pozwalają to powinno się zmieniac bieg przy max 4800 obr/min zakałdajac ze wyższy bieg spadnie nie nizej niż na 4200 a jak nizej no to zaleznie o ile nizej spadnie o tyle wyżej wcześniej krecimy na niższym niż te 4800 żeby usrednic wyjście poza 4800 i poniżej 4200 i tyle .
Śpiochu, 2014-11-15, 22:16
Jeśli bieg nie ma znaczenia to dlaczego w manualu ruszając z jedynki przy 2500obr/min i z trójki przy tych samych obrotach jest tak ogromna różnica?
qwerty, 2014-11-16, 07:46
Weź kalkulator i przemnóż moment obrotowy przy danych obrotach przez przełożenie skrzyni, a poznasz odpowiedź. Proste ;)

PS Dlaczego benzyna jest bardziej dynamiczna od diesla? Bo na kołach ma wyższy moment, a skrzynia jest krócej zestopniowana.
Śpiochu, 2014-11-16, 12:20
Czyli jednak trzeba uwzględniać przełożenie skrzyni, tak jak wcześniej pisałem? Bo kolega Tdi ma odmienne zdanie.
mrrr, 2014-11-16, 14:51
Kolega tdi albo jest zwykłym trollem, albo spał na lekcjach fizyki...

Tak, oczywiście trzeba uwzględniać przełożenie skrzyni, qwerty dobrze pisze.
tdi, 2014-11-16, 14:57
Ja napisałem ze bieg niema znaczenia odnośnie wykresu mocy na kołach na każdym biegu teoretycznie auto powinno ciagnac najlepiej zawsze w tym zakresie obrotowym na obrotomierzu np. wbijasz jedynke i najmocniejszy ciag będzie na tym tu audi od 4200 do 4800 wbiojasz 2 tos amo 3 to samo 4 5 i 6 tos amo tylko predkosc pojazdu się zmienia ale nie zakres obrotowy silnika w którym auto uzyskuje największe przyspeiszenie -niestanie się tak ze na 1 to audi ma największy ciag przy 6 tys obrotow na min a na 2 przy 5 na 3 przy 4 na 4 przy 3tys na 5 przy 2 tys a na 6 przy obrotoach biegu jałpowego to audi na każdym biegu będzie ciagło najmocniej w zakresie 4200do 4800 ,qwerty disle sa szybsze ;)
Śpiochu, 2014-11-16, 15:19
Czyli reasumując. Jeśli porównamy dwójkę i trójkę.
Na dwójce przy ok. 4500obr przyspiesza najlepiej.
Na dwójce przy ok. 6000obr już gorzej (spadek mocy na wykresie)
Na trójce przy 4500 obr. jeszcze gorzej (niższe przełożenie ma większy wpływ niż spadek mocy na wykresie)
Na trójce przy 6000obr. najgorzej w tym porównaniu bo i niższa moc z wykresu i mniejsze przełożenie.
O to chodzi?
qwerty, 2014-11-17, 09:53
@ tdi - naucz się pisać po polsku. Podmiot, orzeczenie, znaki przestankowe, kropki. Wtedy może ktoś zrozumie coś z Twoich wynurzeń.

@ Śpiochu - W zdecydowanej większości benzyn najlepsze przyspieszenie uzyskasz kręcąc do czerwonego pola. Moment obrotowy na wykresie spada. Możesz wbić wyższy bieg. Ale będziesz korzystał też z innego przełożenia, które zmniejszy moment obrotowy na kołach. Stąd gorsze przyspieszenie.

W dieslach, które mają naprawdę wąski zakres użytecznych obrotów i lawinowy spadek, można próbować wcześniej wbijać wyższe biegi. Ale z doświadczenia i pomiarów wiem, że kręcenie do czerwonego pola w zdecydowanej większości przypadków ma sens czasowy.
tdi, 2014-11-18, 15:17
Qwerty to do ilu zalecasz kręcić to audi o którym tutaj piszemy na każdym biegu ? do ponad 6000 obr/min ? to wykres mocy silnika ,wykres mocy na kołach masz nizej i on pokazuje ze najwięcej pary na kołach jest w przedziale 4200 do 4800 obr/min napisałem jaki test powinien był wykonać właściciel tego audio żeby się przekonać w któym zakresie predkosci obrotowej jegi audi ciagnie lepiej na 4 biegu najpierw od 140 do 160 zmierzyć a potem na 5 biegu zmierzyć czas od 140do 160 km/h na 4 zakres obrotow będzie dochodził do 6 tys a na 5 biegu w przedziale 4-5 tys i zobaczymy gdzie idzie lepiej no ale to musi właściciel się tu odezwac i napisać co wyszło . ja mówie że najmocniejszy ciag ma od 4200 do 4800 qwerttyy ze przy czerwonym polu ,kto ma racje?:P

Z tego artykułu wynika , że ja mam racje:P http://motormania.com.pl/porady/warsztat/hamownia-moc-moment-obrotowy-fakty-i-mity/
k.o.c., 2014-11-18, 18:03
@tdi: każdy się tutaj zgodzi z tobą odnośnie obrotów przy których silnik osiąga maksymalną moc i moment obrotowy. Problem jest z mocą i momentem na kołach. Wszystko zależy od tego jak ma się różnica pomiędzy dwoma porównywanymi biegami do różnicy w momencie obrotowym w odpowiednich zakresach prędkości obrotowej silnika. Jak pociągnięcie do czerwonego pola to strata powiedzmy 20% od maksymalnego momentu obrotowego a różnica w przelozeniach to np. 23% to warto kręcić do końca. Dodatkowo trzeba doliczyć czas na zmianę biegu (w przypadkach typu zmieniać bieg 50metrów przed panowaniem czy przeciągnąć pod czerwone). U spalacze jest szybka skrzynia zautomatyzowane więc to można pominąć ale w manualu to trwa już dłużej....
tdi, 2014-11-18, 18:19
K.o.c przecież już to pisałem obejrzyj sobie filnmik na yt z przyspeiszenia tego audi pozatym mnie nieinteresuje roznica wdlugosci przelozen
w sensie przyspieszenia w całymz akresie rpedkosci tylko stricte określenie wktorym momencie auto rp[zyspeisza najlepiej na dowolnym jednym wybranym biegu najlepiej będzie jechal w przedziale 4200 -4800 chyba ze na hamowni nieustwili dokałdnie wykresu obrotow z obrotomierzem :P

Ja tak czy owak niekreciłbym wyżej tego audi niż 5500 obr/min biorac pod uwagę różnice wdługosci rpzełozen ogaldajac filmik na yt
K.O.C., 2014-11-18, 20:24
@tdi:
musisz się chłopie zdecydować o czym chcesz pisać. Najpierw piszesz Spalaczowi, że nie warto kręcić tak wysoko skoro moment obrotowy już mu spada pod koniec (w tym przypadku nie są istotne obroty ani bieg, ale jak najszybsze przyśpieszenie z prędkości x do prędkości y) a teraz w poście powyżej piszesz, że swoje rozważania nie biorą pod uwagę prędkości pojazdu, biegów, a jedynie optymalne obroty do przyśpieszania.

Jedno (najszybsza zmiana prędkości od x do y) z drugim (najlepsze obroty do przyśpieszania) czasem baaardzo się rozmija. Dla przykładu w słabszych autach benzynowych każdy jedynkę ciągnie do odcięcia bo różnica w przełożeniach z dwójką jest na tyle duża, że spadek momentu nie ma znaczenia. Na jedynce i tak prędkość przyrasta najszybciej...

tyle w temacie
Śpiochu, 2014-11-18, 20:26
Przełożenia biegów dla Audi A4 B8 2.0 TFSI ( z tym że manual)

1 - 3.778
2 - 2.050
3- 1.321
4 - 0.970
5 - 0.811
6 - 0.692

Źródło:
http://www.vwgolf.pl/dane-techniczne/audi-a4/

Według wykresu moc na kołach wynosi maksymalnie 160KM a przy 6200obr spada do jakiś 135KM. Policzmy zatem 2 i 3:

Dwójka 6200obr - 135KM x 2.050 = 276,75
Trójka 4500obr - 160KM x 1.321 = 211.3

Dla 4 i 5
Czwórka 6200obr - 135KM x 0.970 = 130.95
Piątka 4500obr - 160KM x 0.811 = 129.76

Jak widać na dwójce korzyść z ciągnięcia do końca jest bardzo duża a na czwórce wychodzi na jedno.

Oczywiście jak ktoś zna temat lepiej i widzi tu błąd w założeniach to proszę poprawić.
K.O.C., 2014-11-19, 22:55
@śpiochu:
byłem przekonany, że to się liczy:
Moment obrotowy x obroty silnika następnie dzieli się przez przełożenie skrzyni biegów (bo reszta jest praktycznie stała dla danej prędkości jazdy).

Taj czy inaczej, wynik mi odpowiada nawet w Twoim wyliczeniu więc jest git :).... Co do zasady jak naprawdę potrzebuję przyśpieszyć to benzynę ciągnę blisko czerwonego (szczególnie na niskich biegach). Ropniaki w sumie też pod czerwone pole, ale jednak zawsze te 200 czy 300 obrotów dalej od czerwonego pola zamieniam bieg bo strata w momencie obrotowym jest naprawdę duża.

@tdi:
doceniam to co wniosłeś do dyskusji. to się naprawdę liczy. na koniec możemy się nie zgodzić (i to jest OK) ale każdy dowiedział się czegoś więcej (mam nadzieję)...
qwerty, 2014-11-19, 23:08
AFAIK - moment obrotowy przy danych obrotach x przełożenie = siła na kołach :) Liczenie dla mocy też nie jest błędem. Świetnym przykładem są motocyklowe silniki, które jadą głównie obrotami i mocą, a nie momentem (upraszczając).
ari, 2014-11-21, 12:50
W przypadku napędu 4x4 raz, że są dużo większe straty to jeszcze dochodzi jednak sporo większa waga w stosunku do takiego samego modelu z napędem na przednią oś (wg. autocentrum w przypadku a4 spalacza 4x4 jest cięższe o 90 kg). To wszystko sprawia, że takie auto powyżej 100 na godzinę nie przyspiesza tak szybko jak można by się spodziewać po aucie segmentu D z silnikiem o mocy ponad 200 km. Wiadomo, że właścicielowi nie robi to różnicy co jest zrozumiałe, ale są osoby, dla których osiągi na prostej są priorytetowe. Btw. ja bym nie wytrzymał i już dawno zrobił program.
, 2014-11-21, 13:11
@ari, w wartościach bezwzględnych przyspiesza bardzo dobrze, jakie inne auto segmenty D z mocą ok. 230 KM przyspiesza szybciej w zakresie powyżej 100 km/h?

wrażenie *padaczności* wynika przede wszystkim z tego, że 0-100 km/h przyspiesza jak mało które auto z segmentu (i generalnie w ogóle jak na moc) i przez to czuć różnicę przy kolejnych biegach, szczególnie 5. bieg wrzucany przy ok. 160 km/h...

tak oceniając jazdę po autostradach, przy różnorakich pałowaniach na prostej przy większych prędkościach na drodze to nie widzę potrzeby robienia programu, oceniając zarówno bezwzględnie osiągi jak i w porównaniu do innych aut...

zobacz tutaj, do 200 km/h wcale nie jest źle...

tdi, 2014-11-21, 13:45
Bo tak to jest z 4x4 że w dolnym zakresie predkosci wyrwie lepiej niż oska tym lepiej im gorsze sa warunki na drodze ale im wyżej tym coraz więcej będzie tracił względem oski bo większe straty mocy i waga i to sa fakty oczywiście to nie sa roznice typu 4x4 w 9 sek ze 100 do 160 a oska w 6 tylko powiedzmy różnica średnio w roznych modelach kształtuje się na poziomie 10% ti tu audi z filmiku robi licznikowe 105do 165 czyli realne 100 do 160 w jakies 8,8 sek oska z tyms amym piecem jak wazy 100 kg mniej powinna była to zrobić w 8,0 sek z kolei 0-50 km/h jak 4x4 zrobi w 2 sekundy to oska z trudem zejdzie poniżej 3 sek zaleznie od szerokości typu opon i warunków na drodze:P pozatym to 0-100 licznikowe wydaje się szybkie patrząc na licznik bo pierwsze cyfry do 120 sa rozstawione szeroko a następne już bliżej ;)
qwerty, 2014-11-21, 20:28
, jakie inne auto segmenty D z mocą ok. 230 KM przyspiesza szybciej w zakresie powyżej 100 km/h? - 328i. Dziękuję za uwagę ;)
, 2014-11-21, 22:28
A coś innego? z komentarza @ari wynika, że w zasadzie każde auto segmentu D z mocą ponad 200 KM przyspiesza o wiele szybciej więc najlepiej tak z 5 przykładów...

a 328i to samochód widmo :) jeszcze ani jednego na ulicy nie widziałem...
i trzeba by też sprawdzić go na hamowni, ile tych koni faktycznie jest...

jak kupowałem A4 to o 328i nikt nie słyszał...

znalazłem w internetach jedno nagranie 328i z 0-200 km/h i po naniesieniu przyspieszania A4 sprawa wygląda tak...



gdy BMW ma 200 km/h to Audi ma 197 km/h...
gdy BMW ma 220 km/h to Audi ma 216 km/h...

i te niemalże pojedyncze kilometry na godzine przy 200 km/h mają świadczyć o tym, że A4 jest taką padaką ze względu na straty na napędzie?

oczywiście to porównanie tego co widać na liczkach, w rzeczywistości może się to różnić, w bezpośrednim porównaniu BMW wyraźnie odjedzie, no ale nie mówmy, że A4 to padaka, bo jeżeli tak to te 328i to też padaka tylko troszkę szybsza... jeżeli wziąć pod uwagę, że 328i ma więcej mocy i nie ma aż takich strat na napędzie (choć RWD powinno mieć większe niż FWD) no to jak już któreś auto nazywać padaką to właśnie 328i :]

podsumowując, na moje oko w porównaniu do 328i nijak nie wynika, że A4 zamula ze względu na napęd przy wysokich prędkościach...
przy czym 328i ma przyspieszanie do 100 km/h o wiele lepsze...
tdi, 2014-11-22, 00:33
Http://www.worldcarfans.com/112021541193/bmw-328i-engine-more-powerful-than-bmw-says---dyno-results tu zmierzyli 328 i f30 226 km na kołach :O audi ma 160 km na kołach czyli pisze wszytkie możliwości bmw wazy dużo więcej , ma znacznie gorszy opór aerodynamiczny , licznik w audi przekłamuje o 30% albo wbmw zaniza o 30 % pomiar na hamowniach dał błędy pomiaru rzedu 30-40% albo na filmiku jest inny model bmw albo bmw ma jakas usterke ;)


Bym zapomniał warunkiw jakich były jechane oba auta były dramatycznie różne to kolejna możliwość albo bmw było zapakowane po antenkę towarami unknown
, 2014-11-22, 02:55
Chyba coś z tym moim pomiarem nie tak, tj. o kilka sekund za szybko dobijam do 200 km/h niż widzę na innych nagraniach na jutubie...
qwerty, 2014-11-22, 10:27
Nowe S60 T5 ma 245 KM i zbliżone osiągi. C200 też nie wypada słabo. Poza tym ciężko. Passtuch wolny, Japonia bez doładowania i wysokich mocy. Francja podobnie.
Marcin, 2014-11-22, 20:17
Moja insignia 20.T 220km 4x4 - 7,8 do setki w manualu...
qwerty, 2014-11-23, 19:57
Ten pancernik ma ponad sekundę więcej od setki od reszty. O spalaniu nie wspomnę :D
tdi, 2014-11-23, 20:46
Https://www.youtube.com/watch?v=eCZBK6upirM wszystko zależy od wielu warunków jak napsiałem porównywanie do siebie filmików to nie najlepszy pomysł co za tym idzie ,na tym filmiku który tu wkleiłem seryjne 328 i f30 zrobiło 105-165 w 6,9 sek podczas gdy auti na filmiku potrzebuje 8,7 sek ze 1650 do 205 bmw z filmiku 8,5 a audi 10.5 co biorac pod uwagę róznice w mocy na kołach i tak jest mała róznica bo roznica na kolach to 35% a róznica zfilmikow w cugu to tylko 20 % najprawdopodobniej kierowca bmw zamocna przeciągał niepatrzyłęm dokałdnie gdzi eto bmw ciagnie najlepiej :P

spiochu te twoie obliczenia to sa o k...t d....y rozbić :) i zaloze sie ze na 3 to audi uzyska wyzsze g przy 4500 niz na 2 przy 6200 bo to co pcha samochód to moc styczna na kołach a 160 km na koniuszku opon ktore stykaja sie z asfaltem to wiecej niz 135 . 160>135
tdi, 2014-11-24, 14:47
Spalacz sprawdziłeś w końcu pomiary 140-160 km/h na 4 i 5 biegu
??

To chyba nic trudnego jadac do pracy chociażby z kubkiem kawy wreku można te 2 minuty dosłonie 120 sekund poswiecic na pomiar żeby ta dyskusja wkonca mogła się zakończyć;)
Śpiochu, 2014-11-24, 16:17
~TDI
Rozbić to sobie możesz d.. jak te koniuszki opon stracą kontakt z asfaltem.
Jak chcesz coś wyjaśnić to napisz kulturalnie i zrozumiale. Bo na razie to trudno dojść co chciałeś przekazać.
tdi, 2014-11-24, 17:58
My nie piszemy o trakcji ,założenie jest takie ze kazde z aut trakcje ma ...,co chciałem wyjasnic wyjaśniłem moc styczna na kołach pcha auto 160 to więcej niż 135 =przy 4500 audi idzie lepiej niż przy 6200, a woje oblcizenia jak psiałem mozes sobie rozbic o k...t d,..y.
Śpiochu, 2014-11-24, 21:15
No cóż, najwidoczniej kolega ~mrrr miał racje i nie z każdym dyskusja ma sens.
Jeśli ktoś inny ma jakieś uwagi odnośnie moich założeń to chętnie się czegoś dowiem.
Qwerty, 2014-11-24, 22:37
Jak dla mnie zabrakło tylko uwzględnienia strat mocy. Ale całe rozumowanie ok. Tdi to koronny przykład na poparcie teorii - piles, odloz klawiaturę;)
tdi, 2014-11-25, 09:43
Właściciel audi zrobi 2 proste pomiary to się okaże ile sa warte twoje założenia i obliczanie momentu obrotowego z mocy na kole na i przełożenia :P
, 2014-11-25, 09:59
Dzisiaj już zrobię te pomiary, tylko rozprawie się z uchwytem kamery :)
Jakie dokładnie te pomiary mają być? abym niczego nie przeoczył, abym nie musiał dwa razy jeździć, aby każemy pasowały? ;)

1. 140-160 na 4 i 5 biegu,

2. porównać przyspieszanie z kręceniem do czerwonego oraz w zakresie 4200-5000 obrotów, tj. kolejny bieg będę wrzucał przy 5 tys. obrotów a przynajmniej przy takich obrotach aby kolejny bieg zaczynał się od 4,2 tys. bo w sumie od tego się cała dyskusja zaczęła, aby wydusić z silnika ile się da podczas jazdy na torze...
tdi, 2014-11-25, 14:32
4 bieg 140 -160 (zakres obrotowy będzie około 5500-6200) 5 bieg 140-160 (zakres obrotowy będzie około 4250-4850 ) tylko niech pan zacznie przyspieszac na każdym biegu już od dajmy na to 130 km/h żeby można było płynnie zmierzyć zakres 140-160 . no a jak chodzi o przyspieszenie wcałym zakresie predkosci od 0 do vmaxa to tak jak pan napisał niech pan zmienia biegi tak żeby kolejny wyższy bieg niespadał nizej niż 4200 obrotów w przypadku pana auta róznia w przelzoeniam jest tak duża że optymalnie będzie jak pan będzie krecił tak : 1 bieg do 5800 obr/min ,2 bieg tez do 5800 obr/min ,3 bieg do około 5500 obr/min ,4 bieg do 5300,5 tez do 5300 obr/min ideałem by było gdyby zakazdym razem po zmianie biegu przy 4800 obroty spadały na 4200 to kwestia zestopniowania skrzyni biegów oczywiście byłoby więcej zmieniania biegów niestety ale auto by wykrozystywało szczyt mocy na kołach cały czas w przypadku pana audi tak się neida zwalszcza na nziszych biegach to tez w takim wykresie mocy najlepsza skrzynia wtym aucie byłbaby jaka 2 sprzegowa skrzynia z 8-9 biegami żeby się trzyamc w zakresie 4200-4800 .

A i jak pan bedzi emontwoal kamerke to neich pan jej niemontuje z boku licznika żeby kamera nagrywała licznik pod katem prostym a nie pod mniejszym kątem , tak nam jeżeli pan sam niezmierzy stoperem podczas jazdy będzie dużo czytelniej zmierzyć z filmiku .
, 2014-11-25, 22:22
Pomiar 140-160 km/h, przyspieszanie od 130 km/h:
4. bieg = 3,60 sek.
5. bieg = 3,80 sek.

---

manual, czyli zmiana biegów łopatkami, zwykle przy ok. 5,5 tys. obrotów tak aby na kolejny biegu było nie mniej niż 4,2 tys. obrotów

przyspieszanie ok. 0-160 km/h, start normalny (bez LC):
automat = 17,08 sek.
manual = 17,28 sek.

przyspieszanie 0-100 km/h, start normalny (bez LC):
automat = 7,08 sek.
manual = 7,12 sek.

przyspieszanie ok. 70-130 km/h, wyciągnięte z nagrania z przyspieszania 0-160 km/h:
automat, jeszcze na 2. biegu = 7,04 sek.
manual, już od 3. biegu = 7,04 sek.

teoretyczny błąd pomiaru to 0,04 sek. (nagranie 25 kl./s) ale starałem się tak to przeliczyć aby był mniejszy, choć na dobrą sprawę można uznać, że pomiary 0-100 i 70-130 wskazują tyle samo dla automatu i manuala...

---


pomiar robiony na mokrej nawierzchni, przy 3 stopniach, przy pomiarze przyspiszania 0-160 częściowo po lekkim łuku, za każdym razem ta sama droga, w tą samą stronę (wracałem na miejsce startu),
koła nie tracą przyczepności bo start był normalny (nie Launch Control) i jest napęd na wszystkie koła,
z drugiej strony opierałem się głównie o licznik cyfrowy który *przeskakuje* co kilka km/h więc mogłem zrobić jakiś przypadkowy błąd w pomiarze ale starałem się dobrze powyciągać te dane,

jakby co to mogę powtórzyć pomiar kierując kamerę na analogowy prędkościomierz ale wtedy nie widać obrotomierza i momentu zmiany biegów... po wskazówce też ciężko poznać czy jest jeszcze 159 czy już 160 albo może to trafić między klatki więc też może być błąd 0,04 sek...
mrrr, 2014-11-25, 22:27
Wniosek - ciągnąć pod odcięcie. Co wie każdy, kto kiedyś jechał samochodem...
, 2014-11-25, 22:32
Zedytowałem przyspieszanie 0-160, wcześniej było:
automat = 16,84 sek.
manual = 17,00 sek.
czyli 0,16 sek. różnicy a teraz 0,2 sek. bo inaczej dobrałem te klatki z nagrania (minimalnie wcześniej niż auto faktycznie ruszyło), wydaje mi się, że to co zrobiłem to bardziej rzeczywisty pomiar... w sumie nic to nie zmienia poza tym, że bardziej jestem pewny tej różnic 0,20 sek. niż 0,16 sek..

w każdym rasie są to takie różnice pomiędzy tymi pomiarami, nie jest tak, że jest szybciej o 1,0 sek czy nawet 0,5 sek. bo to by było już proste do wychwycenia, bez rozkładania nagrania na klatki...
tdi, 2014-11-26, 10:02
Wrzuci pan filmik ? z pana pomiarów wynika że o przyspeiszeniu auta decyduje wykres mocy na silniku bo przy 6 tys ma więcej niż przy 5 a wykres mocy na kole jest nieważny :O ,ciekawe szkoda ze sam robiłem testy w busie i jakoś wyszły odwrotne wyniki ,przyczyna może być to ze ktoś panu zle nałożył wykresy mocy na kołach i silniku albo ja niemiałem racji pisząc ze moc na kole jest najwazniejsza ,jeśli tak to przyznaje spiochu i qwerty itd. wy mieliście racje a ja się myliłem .

Dobra ,ja byłem przedchwila zrobić pomiary busem 3 i 4 bieg z 60 do 70 km/h na tym samym odcinku bus ma najwyzsza moc na kołach przy 3 tys obrotów na minute potem moc na kołach leci w doł a najwyzsza na silniku ma przy 4 107 km przy 3 jest 100 km ,pomiar urządzeniem qstarz pt q 6000 działa na tych samych zasadach co racelogic ,na 3 biegu zakres pobrotowy był 3500-4000 na 4 2500-3000 za każdym razem na 4 biegu auto przyspieszyło w 3,0 sekundy a na 3 biegu 3,3 sekundy czyli mój test potwierdza moja teorie ze moc na kołach najmocniej pcha auto ,albo pan sciemnia albo ejst pan w zmowie zakrojonej na szeroka skale na forum albo ktoś panu zle naniósł wykresy względem obrotow itp. popzatym śpiochu na 2 i 3 z testu audi niema zadnych róznic a z twoich obliczen ze roznica wynosi 270 do 210 około czegoś tam co by poznaczało roznice 20-30% ,jeszcze dzisiaj zrobie test peugeotowi 206 hdi ma stałą moc 70 km w zakresie 3000do 4000 obr/min a na kołach ma 58 km przy 3000 55 przy 3500 ,i 50 przy 4000 obr/min wybiorę predkoc żeby najpierw wykorzystywal 3000do 3500 max apotem 3500 do 4000 jeśli moc na kołach odp za przyspeiszenia a ja tak twierdze nadal to lepsze wyniki powinien uzyskiwać w zakresie 3000-3500 niż 3500-4000.
adrianp., 2014-11-26, 12:03
@ tdi

dyskusja rozwojowa, ale czytać się tego nie da. ortografię odpuszczam, ale brak interpunkcji *odechciewa* czytania. to samo z jednostkami. osłabłem :P
, 2014-11-26, 12:25
Zrobię dzisiaj jeszcze pomiar na 3. i na 4. biegu bo w sumie ten mnie najbardziej interesuje ze względu na jazdę po torze bo częściej używany, tj, w ogóle używany...

i wrzucę ten nagrania... teraz, tak jak zaznaczyłem różnice są minimalne i na pierwszy rzut oka niewiele widać, trzeba rozkładać nagranie na klatki i szukać tych samych punktów...

zgadza się mniej więcej z tym co napisał @Śpiochu z tymi przełożeniami, pewnie w s-tronic przełożenia są podobne, na 4. i 5. biegu to różnica jest symboliczna ale już na 3. i 4. powinna być wyraźna różnica...

ps. nie jestem w żadnej zmowie na szeroką skalę na forum ;) nie należę do żadnego stowarzyszenia oszukańców oborotowych ;) nie jestem nawet cyklistą! :D

ps2. z innej okazji zamówiłem sobie w końcu złącze OBD2+BT i jak dotrze i je ogarnę to pewnie będzie lepsze do różnorakich pomiarów bo będzie pobierać dane bezpośrednio z auta...

chcę robić takie nagrania z prędkością, obrotami, biegiem, przepustnicą i hamulcem... DRS niestety nie mam :]

Puchar Jesieni Tor Kielce 2014
tdi, 2014-11-26, 13:48
Dobra ,test z peugeotem nie wypalił ma zaduze roznice w przełożeniach próbowałem zmierzyć 60-70 km/h na na 2 i 3 biegu na 2 obroty dochodziły do 4400 a na 3 zaczynały od 2500 wiec zaduze roznice tos amo na wyższych biegach choć już bliżej to i tak auito by musiało być inaczej zestopniowane , tak czy owak wyniki pomiarów w realu to jedno bo wykresy mogly zostać roznie naniesione itd. itd. silnik się zużywa wiadomo pytanie jest takie : co wyznacza przyspieszenie auta czy jest to moc na kole na silniku czy moment obrotowy na silniku czy na kołach według kurde mnie moc na kołach wyznacza przyspiesenie czyli G jakie auto osiąga bo na chłopski rozum co ztego ze silnik ma 100 km przy 6 tys obrotow a 90 przy 4000 obr/min jeśli przy 6 straty wprzeneisieniu napedu będą 25 km a przy 4 15 km ,przy 4 takie przykładowe auto musi ciagnac mocniej niż przy 6 i tyle przełżoenie tu niema nic do rzeczy robiłem test w symulatorze gt4 lister storm parametrow mocy i masy nieruszałęm on ma bodajże 550 km w seri i 1300 kg jakos bawiłem się tylko przełzoeniem głownym najpierw ustawiłem vmax na jakies 220 czyli minimum jakie można ustawić i zrobiłem przyspeiszenie do 200 km/h z kontrola trakcji wynik był 9,3 sek potem wydłużyłem przełzoenie tak ze na 6 teoretycznie powinien był pojechać 440 km/h chyba cos kolo tego oczywiście tyle by niepojechal bo ma zasalbo aerodynamikę na to bądź zamalo mocy jak kto woli i wynik na tym przełożeniu 440 km/h był 9,2 sek szybciej niż na 2 krotnie krótszym przełzoeniu ,jedno zwytlumaczen to takie ze miał na tym przelozeniu jedna zmiane biegu mniej na 220 było chyba 4 a na 440 3 ,ja uważam ze to wktorym momencie na obrotomierzu auto najmocniej przyspeisza wyznacza MOC STYCZNA NA KOLE im jest jej więcej tym auto powinno mocniej przyspieszac .
, 2014-11-26, 13:51
Zrobiłem przed chwilą porównanie na 3. i 4. biegu, w zakresie 110-120 km/h, w innym zakresie się nie pokrywają obroty, tj. nie będzie tak aby 4. bieg zaczynał był za 4,2 obrotów... start od 100 km/h...

no i wyszło, że nie ma żadnej różnicy bo w obu przypadkach pomiar wyniósł 1,2 sek. choć jakby się uprzeć to 4. bieg mógłby wygrać o pół klatki, tj. jakieś 0,02 sek...

jeżeli na poniższym obrazku widać, że wskazówka na 4. biegu jest bliżej 120 km/h niż na 3. biegu to właśnie to mam na myśli... jest to mniej niż pół klatki...


Pomiar 120kmh

swoją drogą przydałoby się zmierzyć te przyspieszania tak po pikselach przy wskazówce prędkości i też dla 4. i 5. biegu, w ten sposób powinno być dokładniej...

w każdym razie takie są te różnice, guzdranie się między klatkami, gołym okiem nie da się zauważyć różnic, tak samo jak zmierzyć stoperem... pomiar GPS przy odświeżaniu 1Hz też nic nie da...
, 2014-11-26, 14:04
Nieeee.... wróć, zaniżony (tj. jest szybciej) pomiar na 3. biegu!
bo dopiero teraz zwróciłem uwagę, że 3. bieg kończy się przy ok. 118 km/h czyli kilka pikseli niżej, to co widać na powyższym obrazku to przy 3. biegu to już było dociągnięte *siłą rozpędu* w momencie gdy wskazówka obrotomierza leciała już już w dołu bo załączany był 4. bieg...

czyli będzie odwrotnie, ta klatka w nagraniu na korzyść 3. biegu...

czyli powinienem zmierzyć przyspieszanie w zakresie np. 105-115 km/h ale to będzie trudno zrobić bo obrotomierz jest inaczej wyskalowany... ewentualnie nakładać obrazki z przeźroczystością na siebie i patrzeć gdzie wskazówka jest bardziej wygięta...

zrobię wieczorem jeszcze pomiar po analogowym prędkościomierzy dla 4. i 5. biegu dla 140-160 km/h, tutaj dobrze pokrywają się obroty...
mrrr, 2014-11-26, 14:12
@tdi: samochód przyśpiesza najlepiej od prędkości X do prędkości Y wtedy, gdy największe jest pole pod wykresem momentu obrotowego NA KOŁACH w tym zakresie prędkości. Im niższy bieg, tym większy moment obrotowy na kołach...
tdi, 2014-11-26, 15:39
Qstarz lt q 6000 odswieza 10 razy na sekundę . http://motormania.com.pl/porady/warsztat/hamownia-moc-moment-obrotowy-fakty-i-mity/ dla mnie ten artykuł poki co to swiety gral tematyki *co odpowiada za przyspeiszenie auta ,motocykla itp. *

Dobra z tymi pomiarami jest problem ,jest jeszcze inna możliwość dokonania rzetelnego pomiaru w celu określenia w którym zakresie obrotowym auto uzyskuje najlepszy ciąg mianowicie potrzebny jest racelogic wybieramy dowolny bieg najlepiej 2 albo 3 i jedziemy od obrotow biegu jałowego prawie do odcięcia pomiar jest obarczony jednym błędem tzn opór aerodynamiczny ale mysle ze roznica woporze by niebyla na tyle duza żeby mocno zafałszowała wynik bo np. G miedzy 60-70 a G miedzy 70-80 dużej roznicy w oporze nie powinno być .
, 2014-11-26, 19:15
Ale racelogic czy Twoje urządzenie mając odczyt GPS 10Hz ma pomiar z dokładnością 0,1 sek. a po klatkach jest to 0,04 sek. czyli o połowę dokładniej, a w rzeczywistości może to być i jeszcze trochę lepiej jak się tym klatkom dokładniej przyjrzy. Najlepiej by było nagrać GoPro z 120 kl./s to wtedy błąd byłby poniżej 0,01 sek.

Sprawdzę jeszcze raz to przyspieszanie na 4. i 5. biegu, tak porównawczo będzie widać w którym przypadku wskazówka szybciej doleci do danej prędkości. Będzie to wystarczająco dokładne.

Chodzi po prostu o to, że różnice są minimalne, na tyle małe, że zaokrąglanie ich do 0,1 sek. wypacza wyniki. Z drugiej strony jest to gra warta świeczki bo jeżeli na danej zmianie zyskuje się albo traci 0,1 sek. i takich zmian na torze jest 40 to daje to 4 sek. Na torze w Kielcach co prawda za wiele zmian biegów z 4 na 5 nie ma ale już w Poznaniu jest kilka, na np. Nurburgringu już o wiele więcej i mnożąc te 0,1 sek. przez każdą zmianę daje już konkretny wynik na całym okrążeniu.
tdi, 2014-11-26, 19:19
Dobra zmierzyłem stoperem z pana filmu 60-70 0,5s 70-80 0,7 s tyle ze wlasnie ten opór aerodynamiczny fałszuje wynik , 60-70 =4750-5400 obrotow na minute plus minus a 70-80 5400-6000 plus minus .

Fakt ma pan racje róznice sa małe i trzeba dokładności i tu nawet 10 hz może niewystraczyc nakładanie klatek itd. to najlepsze rozwiązanie ale znowu skoro roznice sa tak male to małe roznice w warunkach nawet na tym samym odcinku w tych samych minutach lekki podmuch wiatru da sfałszowany wynik . niech pan najlepiej nakreci nam 2 filmiki z przyspeiszeniem 0-200 km/h jeden kręcony do 6200 na każdym biegu a drugi na 1 do 6200 bo roznica meidzy 1 i 2 jest tak duza ze obroty po zmianie na 2 i tak spadna na 4200 , 2 bieg do 6 tys 3 do 5800 4 do 5500 5 do 5300 jakos .

Albo najlepiej 100-200 km /h 1 test kręcony na każdym biegu do 6200 a drugi pomiar kręcenie tak żeby mniej więcej trzymać się w zakresie 4500 -5000 czyli 1 bieg zaczynał się będzie od 3 skończy się na 5 biegu a 2 pomiar zacznie się od 4 biegu gdzie obroty będą trochę zaniskie ale to nic poniżej chyba 4 tys się zacznie od 100 skończy się na 6 biegu ,zobaczymy która wersja wcześniej dojdzie do 200 licznikowych oczywiście znowu warunki chwilowe na drodze jak wiatr itd. minimalnie ale zafałszuja wynik .

Co do 10 hz czyli 0,1 sek i pomiarów tu dochdozi wurzadzeniu akcelerometr który ciut bardziej robi wynik dokałdnym program jest skolerowany gps z akcelerometrem i daje to mniejsze błędy niż sam gps no ale fakt bląd i tak istnieje by musiałobyc 100 hz i najczulsze akcelerometry wtedy mielibysmy zajepsite wyniki .

Aha według wykresu mocy na kole audi ma 160 km mocy stałej od 4200 do 4800 a w zakresie 5-6 tys obrotow mamy około 150 km to jest moc srednia z tego zakresu obrotowego albo jak jzu ktoś wspomniał pole powierzchni da taki wynik plus minus wiec róznice tu sa niewielkie 150 a 160 to jest 5-7% w ciągu zakałdajac ze moc na kole za niego odpowiada

Tyle ze w takim wypadku z pana testu powinno być na odwrot to jest na 4 140-160 w 3,6 sek a na 3 w 3,8 sek i fajkt sugerowanie się licznikiem cyfrowym to nienajlepszy pomysł liczby skacza strasznie co innego gdyby licznik zapierniczał jak np. w nowym kawasaki ninja 300 gdzie cyfry nieprzesakakuja tylko zapierniczaja pojedynczo .

Gdyby audi miało 10 biegów gdzie 1 szła by do 100 a reszta ciasno zestopniowana tak żeby roznice miedzy biegami były 600 obrotow na minute wtedy 2 pomiary 100-200 km/h dałyby bardzio czytelne wyniki tu trochę te biegi sa za długie i komplikują nam pomiar
, 2014-11-26, 22:14
Nie udało mi się zrobić dobrych pomiarów bo... kamera mi przerywała i nie nagrania były poucinane albo wcale nie było.

Z racji tego, że trzeba się naprodukować aby dobrać i zestawić te biegi z obrotami aby zakresy były takie jak trzeba a zarazem różnice są minimalne to skupię się tylko na tym co mnie interesuje czyli takiej pracy silnika i skrzyni jaka jest podczas jazdy po torze. Bo w sumie do tego się to sprowadza.

Pomiar przyspieszania 0-170 km/h:
1. pełny automat, kolejny bieg sam jest wrzucany przy 6,2 tys. obrotów
2. start na automacie ale na 3. i 4. biegu ręcznie wrzucam kolejny tak aby zaczynał się przynajmniej od 4,2 tys. obrotów
...czyli w praktyce będzie różnica w zakresie ok. 70-170 km/h.

inne pomiary mnie nie interesują :) ten 3. na 4. i na 5. bieg to sytuacja występująca na torze podczas *pałowania na prosto*,
dodam, że też nie przyjmuję ewentualnych zarzutów, że źle wrzuciłem kolejny bieg, lepiej było przy 5,3 tys. obrotów a nie 5,5 tys. na tym biegu a na drugim to odwrotnie i przez to złe wyniki wyszły bo na torze, jadąc między szykanami będzie jeszcze trudniej trafić w te idealne obroty.
ari, 2014-11-28, 10:14
@Spalacz*jakie inne auto segmenty D z mocą ok. 230 KM przyspiesza szybciej w zakresie powyżej 100 km/h?*
Chociażby identyczne A4 jak twoje tylko z napędem na przednią oś i nie miałem na myśli przyspieszenia 0-200 kiedy to co 4x4 zyska na starcie później jest ciężko odrobić. Tylko o sytuację np przy wyprzedzaniu od 100 do 200. Ośka o porównywalnej mocy, przełożeniach skrzyni, podobnych umiejętnościach kierowcy itd. pojedzie szybciej. Anonimowe pomiary na youtube jednak brałbym z przymrużeniem oka. Jednocześnie nie mówię, że twoje A4 przyspiesza słabo, ba, sam myślę o aucie z tym silnikiem, ale bez quattro.

*oceniając jazdę po autostradach, przy różnorakich pałowaniach na prostej przy większych prędkościach na drodze to nie widzę potrzeby robienia programu*
Nie mówię, że jest taka konieczność. Napisałem tylko, że JA bym zrobił program, a nie, że jest to konieczne w twoim aucie. Po prostu możliwość sporego zwiększenia mocy niewielkim kosztem nie dała by MI spokoju. Tak już mam.
, 2014-11-28, 14:30
@ari, nie kupuj FWD, bierz quattro! :)

sam koszt programu to dopiero początek, później trzeba założyć lepsze hamulce, najlepiej wymienić wydech bo bez sensu *dławić* silnik seryjnym skoro już podniesiona jest moc, no i lepszy dźwięk, to samo z intercoolerem, na koniec trzeba założyć opony z niższych profilem aby auto jechało stabilnie przy większych prędkościach, więc będzie telepać... z resztą do lepszych hamulców trzeba większe felgi aby się nie grzały za bardzo, itd... temperatura oleju też wzrośnie, jak za bardzo to albo montować chłodnicę oleju albo nie jeździć tak szybko :)

na drogę jak najbardziej można sobie podnieść moc, nie ma tutaj znaczenia jak długo przyspieszamy, można hamować oporem powietrza na autostradzie, itd... na torze to generuje kolejne kwestie czy po prostu problemy do rozwiązania... jak mi powiedziano w jednej firmie *budżet powinien być nieograniczony* :)
V-maniak, 2014-11-28, 20:14
Koncert życzeń z filmikami widzę... a mogę kiedyś liczyć na taki mniej-więcej? :D

https://www.youtube.com/watch?v=2e2SnzVNNtM

*Zachowanie Audi na ledach w różnych warunkach - fakty i mity*
;)

Nowy soft silnika ustawia się z uwzględnieniem sprzętu obecnego w aucie, żaden poważny tuner nie odważy się *wychylić* poza parametry wytrzymałościowe części... a producenci dają ok. 20-30% zapasu. Przynajmniej kiedyś dawali :)
qwerty, 2014-11-28, 23:36
Sam koszt programu to dopiero początek - bez przesady ;) Wystarczy obadać, co ma 3.2 FSI / 3.0 TFSI i doposażyć do tego poziomu.
, 2014-11-29, 12:24
@V-maniak, takie brodzenie w błocie czy inne wygrzebywanie się ze śnieżnych zasp to wypaczanie czy niezrozumienie sensu napędu 4x4 w autach osobowych :) gdyby o coś takiego chodziło to nie byłoby potrzeby wymyślania torsenów, wiskoz czy haldeksów a wystarczyłoby skorzystać z rozwiązań które już były dawno znane i stosowane w autach terenowych...

napęd w autach osobowych jest *takim samym* jak w rajdówkach WRC ;) nie służy do guzdrania się w błocie, wjeżdżania na rampy, pokonywania 40 stopniowych wzniesień, itd... widząc rajdówkę z najbardziej efektywnym napędem 4x4 jakoś nikt nie zastanawia się przez jakie błoto ona przejedzie ale już cywilną osobówkę która ma o wiele gorszy napęd 4x4 to by wysyłał na offroady ;)

@qwerty, no i takie doposażenie wychodzi drożej niż zakup docelowego auta :) 2.0 TFSI to w zasadzie downsizing wersji 3.2 FSI, osiągi są zbliżone więc nie ma co doposażać... a aby mieć auto jadące jak S4 z 3.0 TFSI 333KM jest jedno rozwiązanie, tj. kupić sobie S4 z 3.0 TFSI 333KM ;)
V-maniak, 2014-11-29, 15:28
To był żart z tym taplaniem w błocie B8-ki :) Choć wielu by się cieszyło gdyby coś się stało podczas takiej próby... najbardziej chyba Ci, co twierdzą, że te nowe A4 z TFSI i S-tronic wytrzymuje max. 100tys.km ;P

Doposażanie samochodu nie jest tanie, ale też nie jest przesadnie kosztowne... generalnie opłaca się. Oczywiście jeśli się kupuje części używane a montaż robi poza ASO (najlepiej samemu :D ) + sprzedaje stare, fabryczne. Przykładów na forach jest mnóstwo co ludzie wyczyniają z niemal golasami. Jeden pasjonat domontował sobie do swojej B8-ki MMI z 2014r, ogrzewanie Webasto, aktywny tempomat, zrobił pełen ilft na model 2012r (łącznie z kierą i manetkami), domontował hamulce z S-ki, nagłośnienie B&O, pełen pakiet S-line, elektryczną klapę bagażnika itd. itp.
BTW, temu komuś brakuje chyba tylko Audi Drive Select ze sportowym mechanizmem różnicowym i zmiennym tłumieniem amortyzatorów oraz skrzyni S-tronic by miał full-opcję... :P
V-maniak, 2014-11-29, 15:45
A jeśli chodzi o porównanie cywilnego quattro (choć zrobionego na Haldexie...) z tym rajdowym, to kiedyś w poczekalni przychodni wpadł mi w ręce magazyn (kwartalnik?) wydawany przez Audi... była w nim opisana relacja z jazdy po szutrze najnowszym S3 limusine oraz Audi Quattro, tym samym co wygrywał rajdy w latach 80-tych. Mało tego - za jego sterami siedział bodaj Hannu Mikkola! Co się okazało - S3 wygrało jeśli mnie pamięć nie myli :D
, 2014-11-29, 15:49
Tak myślałem ale już wyprodukowałem ten komentarz dla potomnych bo to bardzo popularny temat do rozmów, tj. po co ci to kłatro w A4 jak i tak w teren nie pojedziesz? a tylko spalanie masz większe... :[

Takie doposażanie wyposażeniowe to jak najbardziej ale już takiego osiągowo-wytrzymałościowego to podchodzę sceptycznie. Nie mam nic przeciwko samemu programowi bez żadnych innych modyfikacji na drogę ale pod kątem jazdy po torze sądzę, że więcej miałbym z tym problemów niż korzyści.

ps. Chyba mam gdzieś tą gazetkę z tym porównaniem S3 sedan do Audi Quattro...

ps2. jednak to było S3 5-drzwiowe...

Audi S3 i Audi Sport Quattro dane techniczne min

duże zdjęcie:
http://www.spalacz.pl/media/audi_s3_i_audi_sport_quattro_dane_techniczne.jpg
V-maniak, 2014-11-29, 16:16
Wiele rzeczy przekręciłem, ehhhh... po pierwsze inne *dziadki* siedziały za kierownicą a po drugie to było S3 zwykłe a nie limusine :)
Znalazłem filmik:

https://www.youtube.com/watch?v=bhoyPY4llDU

Haldex pokonał Torsena ;)
V-maniak, 2014-11-29, 16:23
Z quattro jest jak z prezerwatywą: w razie *wu* lepiej ją mieć i nie żałować, niż żałować, że się nie miało ;P
, 2014-11-29, 16:24
Trasa była prosta, dużo pałowania, średnia prędkość bardzo wysoka, mało zakrętów, a te co były to łagodne. Porównanie tak zrobione aby S3 wygrało ;)
Qwertyy, 2014-11-30, 12:12
Eh. Wiadomo, ze nowe auta są dużo szybsze. Rozkład masy, zawieszenie, opony, hamulce... Wszystko jest lepsze. Trasa ma tu niewielkie znaczenie. Poza tym stare quattro było fatalnie trudne w prowadzeniu.
V-maniak, 2014-11-30, 12:16
A co w tym dziwnego, ze pokonał haldex torsena? Nowy haldex działa jak aktywny dyfer. Im gorsze warunki, tym lepiej. Torsen jest dużo bardziej pasywny. Inna sprawa, ze optymalnie zaprogramowany Haldex wytrzymuje 50 tys km. Setup w drogowych autach sila rzeczy musi być zachowawczy.
V-maniak, 2014-11-30, 20:03
Ktoś tu źle się podpisał, będzie więc wyglądało, że odpowiadam sam sobie... ;)

To nie zdziwienie, to tylko uszczypliwość ;)

@Qwerty:
Z czego wynikała ta trudność w prowadzeniu pierwszego quattro?
qwerty, 2014-12-01, 07:05
Minimalny rozstaw osi - czas na reakcję był śladowy, a uratowanie sytuacji trudne. To raz.

Marne wyważenie - silnik prawie przed osią, lekki tył. Najpierw ryło przodem, później się łamało. Dwa.

Turbodziura. Najpierw nie działo się nic, później było piekło.

A poza tym to bardzo fajne auto. Tak, jeździłem. Haters gonna hate :D
, 2014-12-01, 20:12
Sam się łapię na tego Haldexa, tj. domyślne przyjmowanie, że zawsze i wszędzie jest słaby i do niczego się nie nadje :) chciałem sam to sprawdzić ale nic z tego nie wyszło, tj. nie dali auta do testu...

generalnie jest tak, że na krętych pojeżdżawkach czyli rally sprint, superoes to posiadacze auto z haldexami jakoś szczególnie nie chwalą tego napędu, na śniegu trudno się nim jeździ, nie jest przewidywalnie, czuć załączanie i odłączanie napędu, generalnie nie czuje się w tych warunkach jak ryba w wodzie :) przy czym to były starsze auta, nie najnowsze generacje tego napędu...

ale już na np. torze w Poznaniu nijak nie dało się wyciągnąć wniosku, że Haldex jest kiepski, przeciwnie wszystkie auta które pamiętam z tym napędem jechały bardzo dobrze, tak jak *powinni* jechać jak na moc jaką dysponowały...
qwerty, 2014-12-02, 11:11
Kupowate są dwie pierwsze generacje, które na dobrą sprawę były zero-jedynkowe. Fajne do kręcenia bączków, ale po odłączeniu ESP precyzyjna jazda stawała się trudna. Trójka była rzadko spotykana. Czwórka jest już OK.

W Poznaniu jest na tyle szybko, że wszystkie Haldexy będą dobrze działały. Im wolniej, tym dołączanie bardziej przykre w skutkach.
V-maniak, 2014-12-02, 19:05
Byłem tylko-aż ciekawy, nie miałem zamiaru w ogóle hejtować :P
Turbodziura to akurat nie zależy od napędu, ale z pewnością ma wpływ na ocenę wrażeń z jazdy danym autem.
qwerty, 2014-12-02, 21:47
Wiadomo, że turbodziura zależy od silnika, ale istotnie wpływa na komfort szybkiej jazdy. Moc albo niemoc na granicy poślizgu może narobić chlewu. Aż tak sprzętu nie cisnąłem, ale już przy żwawej jeździe jest trudno, a wyczucie czegokolwiek dużo trudniejsze niż w nowym aucie.
adrianp., 2014-12-06, 10:56
@Spalacz

jeśli podasz mi przełożenia skrzyni, to postaram się wyliczyć optymalne obroty zmiany biegów...
, 2014-12-06, 20:45
Niestety nie wiem jakie przełożenie ma s-tronic, nie mogę się tego doszukać...
qwerty, 2014-12-07, 14:36
Http://www.motorshow.me/GalleryDocs/Doc4279.pdf
, 2014-12-08, 00:48
Dziękuję, zatem...

Przełożenie biegów w 7-biegowym s-tronic by Audi z quattro (2.0 TFSI):

1 - 3.692
2 - 2.150
3 - 1.406
4 - 1.025
5 - 0.787
6 - 0.625
7 - 0.519
tdi, 2014-12-14, 11:22
Dobra oczywiście ze trzeba krecic do odcinki moc rosnie na silniku cały czas , na 4 biegu np. mamy przy 6 tys 140 km na kołach a na 5 przy tej samej predkosci prz 4,5 będzie 120 km na kołach bo wdupiajac 5 bieg predkosc całego przeniesienia napedu będzie taka sama jak na 4 biegu przy 6 tys przy tej samej predkosci tzn wał oski tarcze hamulcowe koła wiec straty na 5 przy tej samej predkosci będą bardzo zblizone a moc na silniku mniejsza przy 4500 wiec mocy na kołach mniej proste jedynie silnik nieco redukują ta roznice bo kreci się nizej i ma mniejsze starty ale to niema takiego wpływu bo te mniejsze straty nie sa dużo mniejsze , co do kamery i jakości filmu tego czy przerywa czy leci za wolna bądź za szybko to oczywista oczywistość nawet o tym nie wspominałem .

Byłem pod wpływie alko psizac ten szit ;)

Co niezmienia faktu ze wartość mocy na kołach decydują o przyspeiszeniu np. mamy 2 auta ,oba waza tyle samo maja taki sam opór aero ,przełzoenia ,koła taki sam silnik tyle ze jedno ma koła ważące 10 kg drugie 150 kg , straty mocy na kołach w 2 wypadku będą ogromne auto z 10 kg kołami zrobi wiatrak z auto z cięższymi felgami ,ale to już inna sprawa;)

Kręć pan audi do odcięcia roznica 120-140 km na kołach to mniej jak 10% i to samo wyszło w teście 140-160 na 4 i 5 biegu mniej jak 10% wiec się zgadza.

Czekaj kufa więcej jak 10%;)
qwerty, 2014-12-14, 12:52
Tdi - powrót żałosnych wynurzeń widzę. W każdym silniku samochodu osobowego wychodzi tak, że najlepsze osiągi uzyskasz, kręcac do czerwonego pola. Tyle w temacie.
tdi, 2014-12-14, 18:28
Nie , przy czerwonym polu wiele aut ma taki spadek mocy ze nie warto ich tam krecic

Albo jednak miałem racje ...
Qwerty, 2014-12-15, 08:36
Nie warto takim, jak Ty dawać klawiatury, bo nic z tego nie wynika....
naLeśnik, 2014-12-16, 11:17
Kręcić do odcinki to sobie można jak krzywa mocy jest cały czas rosnąca. A gdy opada pod koniec (a tak jest w większości cywilnych aut) to po co tam kręcić silnik skoro krzywe mocy i momentu już opadają? Wystarczy myśleć a nie pisać bzdury.
V-maniak, 2014-12-16, 12:10
A co w przypadku silników, które mają już od ok. 5000rpm płaski wykres mocy aż do końca (przy czym moment im lekko opada od 5k)? Tak mają np. 2.8FSI i 3.0TFSI w Audi A7
radosuaf, 2014-12-16, 12:16
Jak pisze naLeśnik. Jechałem kiedyś swoim TS 2.0 (przebieg mocy i momentu mniej więcej taki jak poniżej):

http://www.squadra-tuning.nl/autos/categorie/16/auto/7.html

po Torze Poznań z Teodorem Myszkowskim i kręciłem do odcinki, to kilka razy mi mówił *momentu już nie ma, zmieniaj bieg!*, chociaż ja tego ni cholery nie mogłem wyczuć...
adrianp., 2014-12-17, 11:22
@ Spalacz
wrzucę w *liczydło*, to będzie jasność :]

@ radosuaf
w przypadku silników doładowanych, to Teodor miał rację. kto jeszcze pamięta *blogsilnika* autorstwa Adriana Przekwasa (kwahoo), to niech wykopie z głowy wpis: *koniki gdzie jesteście? metoda Hondy i VW* - porównał tam Golfa GTI i Civica TypeR (obydwa po 200 kuni). wyrysował tam wykresy trakcyjne i policzył *zmiany biegów*. i faktycznie w przypadku silnika doładowanego wyszło, że kręcenie powyżej (chyba) 5200 obr/min nie ma najmniejszego sensu.

strona jego pracy dyplomowej - WACEK - wtrysk do malacza:
https://wtryskpaliwa.wordpress.com/
adrianp., 2014-12-17, 11:36
Heh - zbieżność imion i nazwisk przypadkowa :D niestety nie dysponuję taka wiedzą, jak kwahoo ;(
radosuaf, 2014-12-17, 12:49
@adrianp.:
Ale to jest 8-zaworowy wolnossak :).
adrianp., 2014-12-17, 13:15
@ radosuaf

napisałeś: *TS 2.0* - to jest wolnossący 8-zaworowy?
adrianp., 2014-12-17, 13:17
@ radosuaf

aaaaaaaa :D teraz wlazłem na linkę, że to nie literówka TSI, tylko TwinSpark :D

no to nie było tematu :D ale jak podasz przełożenia skrzyni, to policzymy kiedy te biegi zmieniać :]
adrianp., 2014-12-18, 10:31
@ Spalacz

dla opon 245/40 R18:

1 -> 2 @ 6200 obr/min @ 66 km/h
2 -> 3 @ 6200 obr/min @ 114 km/h
3 -> 4 @ 6190 obr/min @ 175 km/h
4 -> 5 @ 5840 obr/min @ 230 km/h

0-100 km/h = 6,52 s
max spd = 245 km/h
optymalne obroty startu przy strzale ze sprzęgła = 5500 obr/min

czyli Twoim samochodem możesz jeździć jak autobusem miejskim - jak gaz, to do dechy :D
adrianp., 2014-12-18, 10:34
Jeszcze jedna sprawa, która świadczy o jakości dsg:

dla modelu wstawiłem dane dla manuala ze zwłoką przygotowania do zmiany i czasem zmiany po 0,2 s - widać, że teoretyczne, modelowe przyspieszenie w 6,5 s jest równe rzeczywistemu dla tej skrzyni. a więc bez kitu jest szybka :]
adrianp., 2014-12-18, 10:35
I błąd :D

0,2 s razem - po 0,1 s dla przygotowania do zmiany i samej zmiany.
, 2014-12-18, 12:01
@adrianp., czekaj, bo nie do końca rozumiem... bo takich prędkości jakie opisałeś nie osiągam na biegach...
to jest fizczyna Vmax na biegu? bo przy 6,2 tys. obrotów jest niższa, np. na 2. biegu to ok 95 km/h a na 4. biegu 160 km/h...
adrianp., 2014-12-18, 12:37
@ Spalacz

tak, to teoretyczne wyliczone prędkości dla podanych obrotów.

nie wiem, czym odczytujesz prędkość, ale te podane przeze mnie muszą być zgodne z odczytami gps. jeśli czytasz z zegarów, to będziesz miał niższe. jeśli czytasz z obd, to będzie tam taki sam błąd.

95/114? pasowałoby to do błędu odczyty vs gps. do tego jeśli średnica opony nie pasuje do *wzorcowej* dla odczytów z tego auta, to ten błąd może być prawdziwy-prawdziwy :]
, 2014-12-18, 12:55
Przekłamanie licznika w górę mam ok. 7 km/h i było ono też sprawdzone względem kamery, tj. jechałem przez niecałe 3 km utrzymując stałą prędkość 181-183 km/h na liczniku a następnie przeliczyłem czas i dystans po słupkach (co 100 m) jaki przejechałem, i wyszła mi średnia prędkość ok. 175 km/h.

Takie prędkości jakie podałeś nie uzyskam na swoim liczniku, nawet pomyliłem się w tych 95 km/h przy 2. biegu bo tyle nie wyciągnę a ok. 85 km/h. 4. bieg przy 6,2 tys. obrotów to u mnie na liczniku 160 km/h.

https://www.youtube.com/watch?v=afUjCg3ZrW0
adrianp., 2014-12-18, 17:39
Faktycznie coś musiałem w model źle wrzucić, bo ze zwykłego liczenia:

6200/2,150/4,093*2,05m = 86,74 km/h

potem sprawdzę, teraz mi się już nie chce :]
tdi, 2014-12-19, 17:17
Jep obliczyłęm siłe styczna na kole dla 4 biegu srednia w zakresie 140-160 km/h to 4232 N na kołach 245/40 18 a dla 5 3910 N wiec stad wynika ze wwypadku tego audi należy krecic wokolice 6200 i nienalezy patrzeć na moc na kołach tylko na moc na silniku .
tdi, 2014-12-19, 17:28
Tak ze przyznaje moje sapanie było błędne moc na kole to nic nieznaczący ........ i mogę sobie to o kant d,py rozbic;)
, 2014-12-20, 13:30
Ale i tak *coś jest na rzeczy*, np. podczas startu LC w moim aucie inaczej skrzynia wrzuca początkowe biegi, nie kręci ich do 6,2 tys. obrotów. 3. bieg już jest wrzucany przy 75 km/h.

Tylko różnice w czasach są i tak minimalne, w czasach 0-100 wynikają przede wszystkim z innego sposobu ruszania a nie momentu zmiany biegu. Też te różnice w pomiarach jakie zrobiłem są symboliczne choć przecież zmiany w obrotach były istotne.

Tutaj porównanie startu LC i zwykłego, widać, że w drugiej scenie wskazówka przekracza 6 tys. obrotów...

tdi, 2014-12-20, 18:57
No z filmiku wynika tak jakby automat próbował korzystać z wykresu mocy na kole róznica w wyniku 0-100 nie jest miarodajna bo w wersji lc auto szybciej dobiło do 50 km/h róznica mogła wynikac właśnie ztego anie zmomentu wktorym zmieniano bieg co niezmienia faktu ze policzyłem moc styczna na oponie i wyszło ponad 5% więcej dla 4 biegu w zakresie 5500-6200 niż na biegu 5 w zakresie 4200-4850 zakres predkosci licznikowej tam był chyba 140-160 dla obydwu biegów założyłem ze takie predkosci i obroty autop osiąga na kołach jak ktoś tam już napisał 245 40 18 pomiary z zatrzymanego sa obarczone dużym przekłamaniem lepsze sa rolowane jeśli niema zaduzego wiatru zmiennego .
adrianp., 2014-12-20, 19:00
Model, którym liczyłem, to CARTEST.

polecam zabawę :]
tdi, 2014-12-20, 19:07
Proszę sprawdzić czasy 50-100 :*) na wersji gdzie jest zmieniany bieg wcześniej auto chyba jest szybsze ,czaskam stoperem już 5 raz i zakazdym razem wychodzi mi ze w wersje gdzie jest zmieniany bieg wcześniej auto szybciej dobija z 50 do 100 .
tdi, 2014-12-20, 19:20
Nie wiem tylko czy wzór któy znalazłem wnecie jest poprawny jakby ktoś mogł zweryfikować najpierw żeby otrzymać przełzoenie całkowite na danym biegu dzieli się obroty silnika przez obroty koła trzeba zamienic do sekund potem mnozy się to co wyszło przez moment na silniku przy danych obrotach i wychodzi moment na osi koła potem się dzieli moment na osi koła przez promien w metrach i wychodzi siła na oponie z jaka się odpycha oczywiście pominięte tu sa straty jakie daje bezwłądnosc całego układu .
, 2014-12-20, 19:40
Na powyższym nagraniu 50-100 przy starcie LC jest szybsze o 0,24 sek. ale to głównie wynika z tego, że przy normalnym ruszaniu akurat następuje zmiana biegu. Przy 60-100 różnica wynosi 0,04 sek. (jedna klatka na nagraniu) na korzyść LC więc to granica błędu pomiarowego.

Dla mnie bardziej istotne są różnice na 3. i 4. biegu bo tutaj mógłbym ręcznie wrzucać kolejny bieg. Na 1. czy 2. biegu nie ma to sensu bo raz, że za dużo zachodu podczas jazdy w zakrętach, dwa, że potencjalna korzyść (0,04 sek?) niewielka a jak za szybko wrzucę bieg to stracę za dużo.

Teraz to już na 100 proc. nie pamiętam ale nawet przy starcie LC im większa prędkość tym też wskazówka bardziej leci pod czerwone pole, tj. 6,2 tys. obrotów.

Na nagraniu różnica 0-50 wynosi 0,4 sek. na korzyść przyspieszania LC. Wynika to po prostu z tego, że inna jest procedura samego startu. Coś prawie jak *strzał ze sprzęgła* względem normalnego ruszania przy automacie.
tdi, 2014-12-21, 10:06
Z 40 do 100 tutaj zmiana nastepuje na początku również w tej wersji gdzie biegi sa zmieniane wcześniej łącznie po 2 zmiany dla obu wersji , wyniki lc 4,5-4,6 tryb gdzie biegi zmieniae sa przy ponad 6 tys 4,8 sek ,mierze jednak stoperem z reki .

Ja bym zmierzył 70-140 km/h po 3 zmiany chyba wychodzą dla obu wersji
tdi, 2014-12-22, 23:49
Co do strat mocy 4x4 vs oska w najnowszych modelach na pewno sa mniejsze roznice niż w starych napedach 4x4 bo obecnie elektronika rozdziela moc na kolo o najlepszej przyczepności i moze być tak ze jedna os może być calkowcie wylaczona w danym momencie wyścigu równoległego ... a cp dp mojego wzrou z neto chyba jest prawidłowy bo roznica w N procentowo pokrywa się z roznica procentowa z testu w sekundach 3,8 vs 3,6 sek .
V-maniak, 2014-12-23, 01:14
@tdi:
W A4, gdzie jest czysto mechaniczny międzyosiowy mech. różnicowy, nie ma możliwości przeniesienia, nawet chwilowo, 100% mocy na jedną z osi - max. 85%
To jest możliwe tylko w quattro opartym na Haldexie (A3, TT).
, 2014-12-23, 01:53
Ale pewnie już brak mechanicznej blokady na osiach właśnie był m.in. tym podyktowany, tj. więcej korzyści w takim dupowozowym aucie z otwartego dyfra z *hamulcową szperą* na osiach niż mechanicznej szperze. Z resztą wg mojego pojmowania całego napędu i rozdziału momentu obrotowego można przeboleć pewną stratę momentu obrotowego na osi jeżeli i tak zostanie ona przyblokowana przez centralnego TorSena z przerzuceniem większości momentu na drugą oś.
tdi, 2014-12-23, 11:11
No wiec pisze w jakiś najnowszych modelach ,nie pisałem stricte o tym tu audi ,czytałem ze nowy gtr może przekazać całą siłe napedową na tylna os na przód max 50% .
inter, 2016-11-29, 21:53
Nie, nie zacząłby opadać przy 4.5 tys
Sugerowałbym, że moment zostałby wysoko na dłużej. Ten sam moment. Czyli te 360Nm, ale nie kończyłby się gdybyś go podrasował chipem.
Klasycznie - 2.0 TSI 180 koni momnent ma przy 3900 i moment maksymalny również. Chcąc go tunować, podnosiłbyś moment by opadał przy 3900? Można, ale dobrze też moment pociągnąć wyżej - wtedy moc Ci wzrośnie przy tym samym momencie.

Napisz komentarz

Autor *

Strona

Komentarz *